Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„400 i rośnie” – Mundo Deportivo pisze, że Leo Messi ustanowił kolejny historyczny rekord goli zdobytych w LaLidze. Argentyńczyk i Luis Suárez, który zanotował spektakularny dublet, pomogli Barcelonie w pokonaniu dobrego Eibaru 3:0 i umocnieniu się na pozycji lidera rozgrywek. Antoine Griezmann utrzymuje Atlético w walce o mistrzostwo Hiszpanii po golu strzelonym w meczu z Levante (1:0). Z kolei Dani Ceballos uratował Real Madryt w spotkaniu z Realem Betis (2:1). Hiszpanie pokonali Islandię (32:25) i tym samym wygrali pierwszy wielki mecz podczas mistrzostw świata piłkarzy ręcznych.

„Dwoje ludzi bez miłosierdzia” – pisze Sport na temat liderów Barcelony, którzy poprowadzili drużynę do zwycięstwa w meczu z Eibarem. Luis Suárez zanotował dublet, a Messi strzelił gola numer 400 w historii swoich występów w LaLidze. W ramce dziennik przedstawia, jak wygląda sytuacja w czołówce Primera División. Sport podaje, że Dani Ceballos uratował słaby Real Madryt, a Espanyol będzie chciał dziś wygrać z Realem Sociedad, żeby odzyskać kredyt zaufania. Koszykarze Barcelony wygrali z Breoganem 94:80 i tym samym sięgnęli po dziewiąte zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach.

„Szczęśliwi i zadowoleni” – L’Esportiu podaje, że Messi strzelił gola numer 400, a nadzwyczajny Luis Suárez uzupełnił goleadę w meczu z Eibarem. Barcelona w połowie sezonu ma pięć punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. „W poszukiwaniu punktów i energii” - dziennik zapowiada dzisiejsze spotkanie Realu Sociedad z Espanyolem. Nàstic przegrał z Elche 0:1, a większość meczu musiał grać w dziesiątkę. Po pierwszej rundzie zespołowi z Katalonii brakuje sześciu punktów do wyjścia ze strefy spadkowej. Gerard Farrés awansował na fotel lidera w klasyfikacji motocyklistów w Rajdzie Dakar. Koszykarze Barcelony pokonali Breogan i będą liderami ligi hiszpańskiej po pierwszej rundzie zmagań.

„Ceballos wybawcą” - Marca informuje, że gol z rzutu wolnego byłego piłkarza Betisu wsparł rewolucję Santiago Solariego. Real kończył mecz z Verdiblancos z Brahimem Díazem, Cristo Gonzálezem i Viniciusem w ataku, przy zmienionym ustawieniu. Marcelo spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych, podobnie jak Isco, mimo że w drużynie Los Blancos nie mogło wystąpić ośmiu zawodników. Ponadto Real posiadał piłkę tylko przez 26% czasu gry. Karim Benzema złamał palec i całe trio BBA nie będzie mogło grać. Dziennik pisze również, że Barcelona nie dała szans słabemu Eibarowi. Griezmann rozstrzygnął losy meczu Atlético z Levante po kontrowersyjnym rzucie karnym, a Iñaki Williams pozwolił Athleticowi odetchnąć po dwóch pięknych golach w konfrontacji z Sevillą (2:0). Na samym dole okładki Marca informuje o drugim z rzędu zwycięstwie Hiszpanów na mistrzostwach świata piłkarzy ręcznych, tym razem w spotkaniu z Islandią.

„Cud zwany Ceballos” – AS podaje, że były piłkarz Betisu w 88. minucie strzelił gola z rzutu wolnego na wagę zwycięstwa Realu Madryt z Verdiblancos. Isco nie zagrał ani minuty, w przeciwieństwie do takich piłkarzy jak Federico Valverde, Cristo i Brahim. Na górze okładki: Messi w meczu z Eibarem zdobył bramkę numer 400 w historii swoich występów w LaLidze, a wielkie spotkanie rozegrał Luis Suárez, autor dubletu. W starciu z baskijskim zespołem zrehabilitował się Philippe Coutinho. Griezmann zapewnił Atlético kontrowersyjne zwycięstwo w konfrontacji z Levante, które zamierza złożyć skargę do Komitetu Technicznego Arbitrów za przyznanie Los Colchoneros rzutu karnego, decydującego o wyniku. Dublet Williamsa w meczu z Sevillą daje oddech Athleticowi, a trener Espanyolu Rubi zmierzy się dziś z „efektem Imanola” w Realu Sociedad. Pomocnik Txuri-Urdin Luca Sangalli wraca po kontuzji i może wystąpić w podstawowym składzie po raz pierwszy od 31 października. Sebastien Loeb wygrał kolejny etap Rajdu Dakar, ale liderem wyścigu wciąż jest Nasser Al-Attiyah. Carlos Sainz zajmuje trzecią pozycję, a Nani Roma - szóstą. AS pisze o drugim zwycięstwie Hiszpanów na mistrzostwach świata piłkarzy ręcznych. W spotkaniu z Islandią świetnie zaprezentował się Daniel Sarmiento. Dziś La Roja zmierzy się z Japonią. Anthony Randolph dał koszykarzom Realu Madryt zwycięstwo w meczu z Saragossą w ostatnich dziesięciu sekundach gry.
Komentarze (32)