Barça i Chumi nadal zagrożeni sankcjami

Łukasz Lewtak

25 stycznia 2019, 10:00

AS/COPE/Mundo Deportivo

46 komentarzy
  • Wydaje się, że tzw. "sprawa Chumiego" znalazła swój szczęśliwy koniec, jednak to nie do końca prawda
  • FC Barcelona i sam piłkarz mogą jeszcze zostać ukarani za złamanie nałożonej sankcji
  • Teoretycznie młody obrońca może zostać zawieszony nawet na pięć lat

Po tym, jak Jedyna Sędzia ds. Rozgrywek, Komitet Apelacyjny i Trybunał Administracyjny ds. Sportu odrzuciły skargę Levante na występ nieuprawnionego piłkarza Barçy i późniejsze odwołania klubu z Walencji, teraz drużyna z Estadi Ciutat de Valencia złożyła kolejne doniesienie. Tym razem dotyczy ono nie występu nieuprawnionego zawodnika, lecz złamania nałożonej sankcji. Jest to regulowane innym przepisem i takie naruszenie można zgłosić w ciągu trzech lat. Największym poszkodowanym może być Chumi, który może zostać zawieszony na okres od dwóch do pięciu lat. FC Barcelona na pewno nie zostanie już wykluczona z Pucharu Króla.

Zgodnie z artykułem 64 Kodeksu Dyscyplinarnego Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) na kataloński klub może zostać nałożona grzywna w wysokości od 3006 do 30 051 euro oraz jedna lub kilka z następujących sankcji: walkower w meczu, spadek do niższej ligi, odjęcie trzech punktów w tabeli. Ten sam artykuł przewiduje dotkliwe kary dla samego piłkarza, w przypadku którego została złamana nałożona wcześniej sankcja. Zawodnik może zostać zawieszony na okres od dwóch do pięciu lat.

FC Barcelona podtrzymuje wcześniejsze stanowisko i podkreśla, że kara jednego meczu zawieszenia wskutek otrzymania pięciu żółtych kartek w Segunda División B powinna być egzekwowana w tych rozgrywkach, a nie w Pucharze Króla. W klubie podkreślają, że artykuł 56 ustęp 3 jest bardzo niejasny, co przyczynia się do rozbieżności w jego interpretacji. 

FC Barcelona uważa, że zapis mówiący o tym, że zawieszony za kartki piłkarz drużyny rezerw nie może grać w wyższej kategorii, dopóki nie odbędzie sankcji, dotyczy jedynie rozgrywek ligowych, a nie Pucharu Króla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (46)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze