Barça B kontynuuje walkę o udział w play-offach o awans do Segunda División, ale ważniejsze od wyników zespołu rezerw są dobre informacje w sprawie Oriola Busquetsa. Środkowy pomocnik doszedł już do siebie po ciężkiej kontuzji kolana, która wykluczyła go z gry na osiem miesięcy.
Oriol wrócił do gry we wrześniowym meczu z Conquense, które już w sobotę będzie kolejnym rywalem Barçy B na Mini Estadi. 20-latek był stopniowo wprowadzany do składu przez Javiera Garcíę Pimientę, ale już w dziewięciu ostatnich spotkaniach rozegrał pełne 90 minut. Pomocnik wszedł w odpowiedni rytm i nie odstaje formą od kolegów z zespołu, a jego kolano nie sprawia już żadnych kłopotów. Przed przerwą świąteczną Busquets wykonywał jeszcze dodatkowe ćwiczenia, które miały na celu wzmocnienie muskulatury, ale obecnie jest już w stu procentach przygotowany do rywalizacji i trenuje w tym samym tempie co reszta drużyny.
García Pimienta okazał Oriolowi duże zaufanie i bardzo regularnie na niego stawia. Trener Barçy B kieruje się zasadą, że miejsce w składzie należy sobie wywalczyć w sportowej rywalizacji, ale bardzo ważny jest dla niego również postęp wykonywany przez poszczególnych zawodników. Szkoleniowcowi udało się przywrócić Busquetsa do optymalnej formy i przygotować go na kolejne wyzwania.
Największym z nich może być dla młodego pomocnika przeskok do pierwszej drużyny. Busquets jest jednym z najbardziej docenianych przez Ernesto Valverde piłkarzy Barçy B. W wewnętrznych rozmowach Txingurri powtarza, że Oriol ma potencjał, by w przyszłości zastąpić Sergio Busquetsa. Jeśli Valverde zostanie w Barcelonie na kolejny sezon, prawdopodobnie będzie coraz częściej dawał szansę 20-latkowi na pozycji piwota, kiedy jego bardziej doświadczony kolega z drużyny będzie potrzebował odpoczynku.
Komentarze (26)