Thomas Vermaelen cierpi na przeciążenie prawej łydki i nie pojedzie z Barceloną do Lyonu. To już trzecia kontuzja Belga w tym sezonie.
Najpierw obrońca doznał urazu ścięgna w prawym udzie, a potem naderwał jego włókna. Teraz przyszła kolej na łydkę, a klub nie podaje, kiedy Vermaelen wróci do gry. W ciągu czterech i pół sezonu zawodnik rozegrał w Barcelonie 64 mecze i dał się poznać jako „szklany” piłkarz. To wielka szkoda dla klubu, ponieważ Belg jest szybkim, agresywnym i dobrze czytającym grę stoperem. Kontuzje uniemożliwiły jednak jego dalszy progres na Camp Nou.
Dobrą wiadomością dla Ernesto Valverde, jeśli można tu mówić o dobrych wiadomościach, jest fakt, że Vermaelen zazwyczaj nieźle radzi sobie w spotkaniach, w których gra po dłuższej nieobecności. Jest przygotowany i ma odpowiedni rytm meczowy.
Komentarze (46)