Wciąż nie ma pewności, czy Ousmane Dembélé będzie mógł wystąpić w jutrzejszym meczu z Lyonem. Francuz nie trenował wczoraj po tym, jak w spotkaniu z Rayo naciągnął mięsień dwugłowy w lewej nodze. Starcie z Lyonem jest dla Barcelony jednym z najważniejszych w tym sezonie, ale ewentualny występ Ousmane'a Dembélé w tej konfrontacji może być bardzo ryzykowny. Po dzisiejszym treningu wszystko może się wyjaśnić. Gdyby nie kontuzja, 21-latek miałby niemal pewne miejsce w składzie na mecz z Lyonem obok ter Stegena, Sergiego Roberto (lub Semedo), Piqué, Lengleta, Jordiego Alby, Busquetsa, Rakiticia, Arthura, Messiego i Luisa Suáreza. Ewentualna absencja Ousmane'a Dembélé wymusiłaby na Ernesto Valverde przeprowadzenie zmian w once de gala. Kto więc mógłby zastąpić Francuza w podstawowym składzie?
Najbardziej naturalnym zmiennikiem Ousmane'a Dembélé powinien być Philippe Coutinho. Barcelona nie musiałaby zmieniać ustawienia, choć miałaby w składzie piłkarza o nieco innych cechach. Dla Brazylijczyka byłaby to wielka szansa na odbudowanie pewności siebie i zaufania w oczach kibiców. Coutinho znajduje się bowiem w naprawdę złej formie, co też powoduje, że nie można wykluczyć innego rozwiązania. Pod względem charakterystyki gry i pozycji dobrym zmiennikiem Ousmane'a Dembélé mógłby być Malcom, który udowodnił, że potrafił strzelać bramki w trudnych spotkaniach. Ernesto Valverde nie ufa jednak Brazylijczykowi, więc prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest niewielkie.
Trener Barcelony może zdecydować się zatem na bardziej zachowawcze ustawienie 4-4-2, które często stosował w przeszłości. W podstawowym składzie mógłby pojawić się Nélson Semedo w roli prawego obrońcy, a Sergi Roberto grałby w drugiej linii. Istnieje również wariant, w którym Sergi Roberto wystąpiłby w defensywie, a miejsce w środku pola zająłby Arturo Vidal, spisujący się ostatnio bardzo dobrze. O możliwości wprowadzenia ustawienia 4-4-2 pisał również dziennik AS.
Valverde może też zdecydować się na taktykę 4-2-3-1, która została zastosowana w drugiej połowie meczu z Rayo, gdy Barcelona musiała odrabiać straty. W takim przypadku skład Blaugrany mógłby wyglądać następująco: ter Stegen - Semedo, Piqué, Lenglet, Jordi Alba - Busquets, Rakitić - Sergi Roberto, Messi, Coutinho - Luis Suárez.
Komentarze (63)