FC Barcelona B przegrała 0:1 w derbach na Mini Estadi ze swoim bezpośrednim rywalem w tabeli Espanyolem B w 29. kolejce grupy 3 Segunda División B. Podopiecznym Garcíi Pimienty ponownie zabrakło skuteczności.
Ten problem powtarza się niemal w każdym meczu Barcelony B. Młodzi Katalończycy tworzą sobie sporo okazji, jednak nie potrafią zamienić ich na gole. Na początku spotkania derbowego Barça B długo utrzymywała się przy piłce i miała przewagę. Espanyol B był jednak solidny w defensywie i nie dopuszczał gospodarzy do groźnych okazji. Sam za to wyszedł na prowadzenie w 20. minucie po jednej z pierwszych dobrych sytuacji, do jakich doszedł. Bramkę na 0:1 strzelił Bermejo.
Barcelona B nadal próbowała sforsować defensywę gości, ale albo brakowało jej wykończenia, albo Espanyol B był perfekcyjnie ustawiony. W 46. minucie nad poprzeczką z rzutu wolnego uderzył Collado. Później bramkarz gości zatrzymał dobre uderzenie Guillema. Barcelona B miała inicjatywę, jednak nic z tego nie wynikło i Katalończycy ponieśli trzecią porażkę w ostatnich czterech meczach i dziesiątą w tym sezonie ligowym.
Barcelona B ma obecnie 39 punktów, a po dzisiejszym zwycięstwie Espanyol B uciekł jej na cztery "oczka". W następną niedzielę o 12:00 Barça B zagra na wyjeździe z drużyną Ebro.
Barça B, 0
Espanyol B, 1
Barça B: Iñaki Peña, Wagué, Chumi, J. Cuenca, Miranda, Monchu, Merveil (Guillem, min. 60) Riqui Puig (O. Busquets, min. 78), Abel Ruiz, Collado i Kike Saverio (Mujica, min. 69).
Espanyol B: Edu Frias, Víctor Gómez, Carles Soria, Iago, Àlex Salto (Genar, min. 87), Manchón, Doncel, Pol Lozano, Campuzano, Bermejo (Melamed, min. 67) i Moha (Pau Martínez, min. 71).
Gol: 0:1, Bermejo (min. 20).
Komentarze (5)