Jak donosi dziennik AS, Real Madryt domknął transfer Luki Jovicia. Serb przez długie miesiące był jednym z najpoważniejszych kandydatów do roli następcy Luisa Suáreza w Barcelonie.
Według tych informacji Los Blancos sprowadzą Jovicia za 60 milionów euro. 48 milionów trafi na konto Eintrachtu, który zdecydował się niedawno na wykupienie wypożyczonego z Benfiki zawodnika, a 12 milionów właśnie do portugalskiego klubu, mającego zagwarantowane 20% kwoty transferu 21-latka. Jović ma podpisać kontrakt z Realem na sześć lat.
Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami Joviciem bardzo zainteresowana była Barcelona, która wielokrotnie oglądała go w akcji. Ostatnie informacje Mundo Deportivo wskazywały jednak, że Katalończycy mieli wykluczyć sprowadzenie tego napastnika z uwagi na jego charakterystykę, nie do końca pasującą do wymagań Barçy. Problemem była również cena, która rosła wraz z pojawianiem się kolejnych zainteresowanych klubów (obok Realu również m.in. PSG). Wygląda więc na to, że Barcelona odpuściła starania o Jovicia, a w ostatnich tygodniach Real przyspieszył tempo prowadzenia operacji. Madrycki klub nie potwierdził jeszcze sfinalizowania transferu.
Jak podaje AS, Jović ma zostać w Realu zmiennikiem 31-letniego Karima Benzemy, a czasem grać razem z nim w podstawowym składzie. Zinedine Zidane chciał mieć lepszego zmiennika podstawowego napastnika niż Mariano Díaz, a Serb pasuje do koncepcji Los Blancos dotyczącej sprowadzania młodych zawodników. W obecnym sezonie Jović strzelił 26 goli i zanotował siedem asyst w 44 spotkaniach. Według ASa Eintracht już szuka jego następcy.
Fot. Oleg Bkhambri / CC BY-SA 3.0
Komentarze (77)