Sergi Roberto nie krył rozczarowania po remisie z Osasuną.
Spotkanie: Rywale bardzo na nas naciskali, bardzo dużo kosztowało nas utrzymanie kontroli nad piłką. Zrobiliśmy najtrudniejsze, udało nam się wyrównać wynik i zdobyć kolejną bramkę, ale później znowu nie mieliśmy kontroli nad meczem.
Odczucia: Wyjeżdżamy stąd wściekli, musimy już myśleć o następnym meczu.
Lekcja: Wiemy, że na niektórych stadionach tak już jest, przeciwnicy bardzo naciskają. Jeśli nie wykorzystujesz szans, możesz słono za to zapłacić. Zdobyli pierwszą bramkę, a później dużo nas kosztowało stworzenie sytuacji.
Strata punktów: Przed nami jeszcze prawie cały sezon, rozegraliśmy dopiero trzy mecze. To początek, to spotkanie to dla ostrzeżenie, żebyśmy się za bardzo nie rozluźnili.
Komentarze (20)