FC Barcelona na swojej oficjalnej stronie internetowej przedstawiła dziesięć ciekawostek na temat Ronalda Araujo, który zadebiutował w barwach Blaugrany w meczu z Sevillą.
Urodzony w setną rocznicę klubu
Araujo urodził się w 1999 roku, kiedy to FC Barcelona obchodziła setną rocznicę istnienia. Urugwajczyk należy do tego samego pokolenia co Jean-Clair Todibo, Riqui Puig czy Alex Collado.
237 kilometrów od Luisa Suáreza
Środkowy obrońca przyszedł na świat w Riverze, 237 kilometrów od rodzinnego miasta innego urugwajskiego piłkarza Blaugrany Luisa Suáreza, który urodził się w Salto.
Pierwsze piłkarskie kroki
Araujo spędził dziesięć lat w Huracanie Rivera, a następnie przeniósł się do Rentistas. W drużynie z Montevideo zaczął swoją przygodę w profesjonalnym futbolu w drugiej lidze urugwajskiej. Następnie występował w Boston River z najwyższej klasy rozgrywkowej, po czym przeniósł się do rezerw Barcelony.
Piqué i Godín wzorami do naśladowania
Obaj środkowi obrońcy są punktem odniesienia dla Araujo. Z jednej strony obserwuje, jak Piqué ustawia się na boisku, a z drugiej podziwia Godína, który jest kapitanem Urugwaju.
Próbował jako napastnik
Etap gry w klubie z Rivery był przerwany tylko na krótki pobyt w Peñarolu. W tym zespole próbował szczęścia jako środkowy napastnik. Jego niewielki wzrost nie przekonał jednak wówczas klubu z Montevideo.
Od wirtualnego do realnego świata
Jak wszystkie dzieci, Araujo lubił grać na Playstation. Z kontrolerem w rękach, decydował o poruszaniu się Griezmanna, Suáreza, Messiego czy Jordiego Alby. Teraz pracuje wraz z nimi.
Najlepsza jedenastka
Araujo do najlepszej jego zdaniem jedenastki w historii Urugwaju wybrał Luisa Suáreza, ale także byłego piłkarza Barcelony Martína Caceresa. Ponadto znaleźli się w niej Muslera, Pereira, Lugano, Godín, Arevalo, Schaffino, Recoba, Forlan i Cavani.
Mate
Jak przystało na prawdziwego Urugwajczyka, naczynie do picia mate jest przedłużeniem ręki Araujo. Obrońca od trzech lat pije gorzkie mate. Ten napój zaczął pić ze swoją babcią.
Podobieństwo do Todibo
W szatni Barcelony żartuje się z podobieństwa fizycznego Araujo do Jean-Claira Todibo. Urugwajczyka czasem nazywa się nawet imieniem Francuza. Podobieństwo jest tym bardziej wytykane, że Todibo również urodził się w 1999 roku i gra na środku obrony.
Reprezentant
Araujo był w reprezentacjach Urugwaju U-18 i U-20, a w tej drugiej strzelił nawet dwa gole. Uczestniczył z nią w ostatnim mundialu, gdzie jego drużyna dotarła do 1/8 finału.
Komentarze (4)