Dlaczego LaLiga sprzeciwia się rozegraniu El Clásico 18 grudnia?

Dariusz Maruszczak

22 października 2019, 17:11

Sport

24 komentarze

Fot. Getty Images

  • Wciąż nie znamy daty rozegrania El Clásico na Camp Nou, które zostało przełożone z 26 października
  • Barcelona i Real doszły do porozumienia w tej sprawie, ale swoje wątpliwości przedstawiła LaLiga
  • Organizacja kierowana przez Javiera Tebasa uważa, że ustalony termin będzie miał negatywne konsekwencje dla rozgrywek, klubów i kibiców

Według ostatnich doniesień medialnych Barcelona i Real zgodziły się, żeby mecz na Camp Nou został rozegrany 18 grudnia. Przypomnijmy, że Komitet ds. Rozgrywek dał tym klubom czas do poniedziałku na ustalenie dogodnego dla nich terminu, ale mimo porozumienia drużyn i zwołania dwóch zebrań organ RFEF nie zdecydował się wczoraj na przełożenie spotkania właśnie na drugą połowę grudnia. Powodem ma być sprzeciw LaLigi, która przedstawiła swoje zarzuty wobec takiej daty rozegrania pojedynku. Barcelona i Real mają czas dziś do 20:00, żeby się do nich ustosunkować.

Dziennik Sport uważa, że sprzeciw LaLigi może stanowić element długiego sporu kompetencyjnego między tym organem a RFEF. W piśmie wysłanym do Komitetu ds. Rozgrywek organizacja kierowana przez Tebasa przedstawiła jednak obszerne zarzuty wobec ewentualnej decyzji o rozegraniu meczu 18 grudnia. Początkowo media informowały, że LaLiga chce, żeby to spotkanie odbyło się 7 grudnia, co wiązałoby się z koniecznością przełożenia innych pojedynków Primera División. Ostatnie doniesienia wskazują jednak, że ten podmiot optuje za 4 grudnia. Jakie są jego argumenty?

Jak podaje Sport, LaLiga podkreśla, że 18 grudnia nie jest pierwszym wolnym terminem, w którym mogłoby odbyć się El Clásico, co było tradycją na podstawie artykułu 4 Zasad Rozgrywek RFEF, a ponadto właśnie wtedy miały zostać rozegrane mecze pierwszej rundy Pucharu Króla. Organizacja kierowana przez Javiera Tebasa zauważa również, że do tej pory starano się, żeby mecze Barcelony z Realem nie nakładały się na żadne inne spotkania na poziomie profesjonalnym. Argumentowano, że ustalenie daty na 18 grudnia wpłynie bardzo negatywnie na frekwencję we wszystkich starciach w Pucharze Króla przewidzianych na ten dzień, ponieważ El Clásico to pojedynek cieszący się największą popularnością na całym świecie.

LaLiga ostrzega też przed „efektem tsunami” w terminarzu, jaki spowodowałaby decyzja o rozegraniu meczu Barcelony z Realem 18 grudnia. Wpłynęłoby to bowiem na wcześniejszą i późniejszą kolejkę LaLigi. Aby uniknąć problemu z nakładaniem się El Clásico na spotkania Pucharu Króla, około 25 konfrontacji musiałoby zostać przełożonych na 17 grudnia, a kolejne 13 na 19 grudnia. To z kolei przyczyniłoby się do większego ścisku w terminarzu dwóch kolejek Primera División i na kolidowanie ze sobą starć tej serii gier, z uwagi na konieczność ustalenia odpowiedniego odstępu między pojedynkami ligowymi i pucharowymi.

LaLiga argumentuje też, że ustalenie daty El Clásico na 18 grudnia zaszkodziłoby nie tylko rozgrywkom, ale również prawom audiowizualnym i porozumieniom z nadawcami, a także klubom i kibicom. Kumulacja spotkań w sobotę 14 grudnia lub w niedzielę 22 grudnia doprowadzi do tego, że LaLiga nie wywiąże się z umów z nadawcami telewizyjnymi z powodu nieprzestrzegania odpowiedniej rozpiętości spotkań i nakładania się na siebie meczów. Organizacja Tebasa przedstawiła w swoich zażaleniach raport na temat wpływu kolidowania ze sobą pojedynków na widownię telewizyjną, który był już zaprezentowany Wyższej Radzie ds. Sportu i RFEF przy okazji negocjacji dotyczących umowy koordynacyjnej. Raport przedstawia zmniejszenie się do 60% oglądalności wśród odbiorców krajowych i międzynarodowych, kiedy nakładają się na siebie dwa spotkania tych samych rozgrywek.

Ponadto LaLiga zwraca uwagę, że 18 grudnia odbędzie się półfinał klubowych mistrzostw świata, w którym wystąpi zwycięzca Ligi Mistrzów Liverpool, mający wielu fanów i obserwatorów na całym świecie. Miałoby to więc poważny wpływ na operatorów międzynarodowych, którzy mają umowę z LaLigą i FIFA. Można oczekiwać, że organizacja Tebasa domagałaby się odszkodowania od RFEF, jeżeli El Clásico odbyłoby się 18 grudnia.

Pod względem sportowym Barcelonie i Realowi może nie być na rękę rozegranie El Clásico na początku grudnia, ponieważ będzie to intensywny miesiąc dla tych klubów. Dla przykładu Barça kilka dni wcześniej 30 listopada lub 1 grudnia zmierzy się z Atlético. Jeżeli spotkanie z Realem odbyłoby się 18 grudnia, do końca roku zostałby obu zespołom do rozegrania tylko jeden mecz po El Clásico.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze