Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo informuje o wpadce Realu w meczu z Athletikiem. Podopieczni Zinedine’a Zidane’a kolejny raz nie zdobyli gola, obijali słupki i zostawili Barcelonę samą na szczycie tabeli. Real nie potrafi wykorzystywać okazji, które sobie tworzy. Królewscy już od 180 minut nie trafili do siatki. Na górze okładki dziennik pisze o „przerażającym tridente” Barcelony. Messi, Suárez i Griezmann tworzą najbardziej efektywny atak w europejskich ligach i mają na koncie 30 goli oraz 16 asyst w tym sezonie. Ángel Correa musiał pokazać trochę magii, żeby Atlético mogło pokonać Betis. Espanyol pogrąża się po porażce z Leganés, a Pablo Machín jest bardzo kwestionowany. Nikola Mirotić przyczynił się do zwycięstwa koszykarzy Barcelony z Joventutem 95:80.

„Prezent świąteczny” – Sport donosi, że Real zanotował wpadkę na Bernabéu, a Barcelona uda się na wakacje jako lider LaLigi z dwoma punktami przewagi nad Los Blancos. Na górze okładki: rekordowy Messi. Argentyńczyk strzelił przynajmniej 50 goli w dziewięciu z ostatnich dziesięciu latach. Według dziennika Juan Antonio Pizzi jest możliwym następcą Machína. Sport podaje, że Cristiano Ronaldo zniknął w finale Superpucharu Włoch. Koszykarze Barcelony wygrywają w derbach Katalonii.

„Bez ożywienia” – L’Esportiu podaje, że Espanyol przegrał z Leganés po kolejnym katastrofalnym meczu i zostaje sam na dnie tabeli Primera División. Koszykarze Barcelony odnieśli komfortowe zwycięstwo w Badalonie po 23 punktach Miroticia. Manresa pokonała Valencię po rzucie za trzy punkty w ostatniej sekundzie spotkania. Girona po bardzo słabym pojedynku przegrała z Mirandés 0:3. Dziennik informuje, że Real Madryt remisuje z Athletikiem i traci dwa punkty do Blaugrany. Messi w 2019 roku zdobył 50 bramek w Barcelonie i reprezentacji Argentyny, co udało mu się uczynić szósty raz z rzędu.

„Bez gola i bez szczęścia” – Marca pisze, że Real w meczu z Athletikiem trzykrotnie trafił w obramowanie bramki i brakowało mu skuteczności. Benzema nie wystarcza, żeby Los Blancos szli po śladach Barcelony. Porządek Athleticu zdusił drużynę Zidane’a, która zdobyła jedną bramkę w ostatnich trzech spotkaniach. Koszykarze Realu ustanowili rekord, wygrywając w pierwszej połowie z Andorą 50:14. Ángel Correa pomógł Atlético przerwać kiepską serię w meczach wyjazdowych, która trwała niemal trzy miesiące. Leganés wychyla się poza strefę spadkową. Martín Ødegaard unieważnił werwę Chimy’ego Avili i Osasuny. Levante odwróciło losy rywalizacji z Celtą, w czym pomógł dobrze nastawiony celownik Rogera Martiego.

AS podaje, że Real w spotkaniu z Athletikiem trzykrotnie trafiał w obramowanie bramki i zanotował trzeci remis z rzędu. Drużyna Zidane’a kończy rok z dwoma punktami straty do Barcelony i niepokojącym brakiem goli. Correa daje Atlético awans na miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów. Argentyńczyk pojawił się na murawie w 57. minucie i zmienił losy meczu z Betisem. Lazio zabrało Juventusowi Superpuchar Włoch.
Komentarze (31)