Quique Setien: Wiedzieliśmy, że to będzie trudne spotkanie

Dariusz Maruszczak

7 marca 2020, 22:06

AS

23 komentarze

Fot. Getty Images

Trener Barcelony Quique Setien wypowiedział się na temat dzisiejszego meczu z Realem Sociedad.

Spodziewałeś się, że będziecie tak cierpieć?

Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Real Sociedad odniósł sześć zwycięstw z rzędu, w tym jedno na Bernabéu, jest finalistą Pucharu Króla. Dobrze operuje piłką, nigdy jej nie wybija i kiedy ominie pressing, ma piłkarzy o takiej jakości, że mogą oni wyrządzić szkodę przeciwnikowi. Mimo to, z wyjątkiem niektórych faz, mieliśmy kontrolę nad meczem. Stworzyliśmy dużo zagrożenia, myślę, że więcej od rywali. Ostatecznie zdobyliśmy gola dzięki systemowi VAR, ale powinniśmy strzelić go wcześniej. Uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo.

Czy uważasz, że rzut karny został podyktowany słusznie?

Nie widziałem tego, byłem zbyt daleko od akcji.

Czy w zespole jest za mało cierpliwości?

Cierpliwość jest potrzebna, żeby tworzyć klarowne okazje bramkowe, jak na przykład ta z końcówki pierwszej połowy. Czasem chcemy bardzo szybko skończyć akcje. Ten pośpiech prowokuje straty i naraża nas na kontrataki. To jednak normalne, ponieważ piłkarze mają chęci, żeby zakończyć akcję. Staramy się to kontrolować, ale nie jest łatwo. Trzeba to poprawić.

Piqué właśnie powiedział, że klub jest w  słabym momencie.

Postrzegam zespół dobrze, to mnie interesuje. Drużyna jest silna mentalnie. Podeszliśmy do tego spotkania po bolesnej porażce, ale zespół jest bardzo mocny.

To zwycięstwo wywiera presję na Realu Madryt?

Wygraliśmy trudne spotkanie, a teraz Real czeka skomplikowany mecz w Sewilli.

Jakie wrażenie pozostawia ten mecz?

Rywal jest świetny i bardzo intensywny, wiele rzeczy robi dobrze. Ma znakomitych piłkarzy. Trzech lub czterech mogłoby doskonale grać w Barcelonie. Trudno nam było ominąć pressing, ale kiedy to robiliśmy, tworzyliśmy zagrożenie. W drugiej połowie straciliśmy trochę wiary, a rywal grał bardzo spokojnie i nieco nam namieszał. Jestem jednak bardzo szczęśliwy z wygranej, pozwoli nam być spokojniejszymi i zająć pozycję lidera. 

Co sądzisz na temat Braithwaite’a?

Zaczął bardzo dobrze. Dwa czy trzy razy wyszedł na wolne pole i stanowił zagrożenie. Później również był pewny i bardzo nam pomógł. Pod koniec meczu był zmęczony, ponieważ to było wymagające spotkanie.

Czy De Jongowi brakuje pewności siebie?

Oceniam go dobrze. Wszyscy mogą jednak grać lepiej. De Jong wiele nam da. Powtarzam, że rywale nie ułatwili nam zadania.

Jak oceniasz ostatnie mecze Piqué?

Kolejny raz rozegrał nadzwyczajny mecz, podobnie jak w ubiegłym tygodniu, zarówno z piłką, jak i bez niej. Jest piłkarzem, który wszystko dobrze rozumie.

Co sądzisz na temat strategii wykorzystanej do bronienia rzutu wolnego Messiego?

Niesie za sobą ryzyko, jak wszystko. Bramkarz może mieć trudności z zobaczeniem piłki, jeśli przejdzie nad zawodnikami.

Czy zamieszanie w klubie utrudnia drużynie pracę?

Już mówiłem, że staram się być z dala od tego. Jesteśmy skoncentrowani na przygotowaniach do meczów. Wiemy, jak działa świat futbolu. Nie możemy się tym przejmować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze