Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Za zamkniętymi drzwiami” - Mundo Deportivo informuje, że mecz Barcelony z Napoli może odbyć się w przyszłym tygodniu bez udziału publiczności. Taką propozycję przedstawiło Generalitat de Catalunya. Decyzja zapadnie dziś podczas spotkania klubu, ministerstwa zdrowia i Hiszpańskiego Stowarzyszenia Geologicznego. Zdjęcie na okładce przedstawia konfrontację Blaugrany z Las Palmas, ostatnią, podczas której trybuny Camp Nou były zamknięte. Dziennik pisze, że koronawirus trzyma w szachu światowy sport. Włochy są zamknięte i będą bez sportu do 3 kwietnia. Spotkanie PSG z Borussią odbędzie się bez kibiców. Valencia musi w pojedynku z Atalantą odrobić straty na pustym Mestalla. Fani nie będą mogli przybyć także na mecz Sevilli z Romą. Tenisowy turniej Indian Wells został odwołany.

„Alarm w sprawie koronawirusa” – Sport pisze, że Barcelona i Generalitat spotkają się dziś, żeby ustalić to, co jest więcej niż możliwe, czyli rozegranie meczu z Napoli przy pustych trybunach. Włochy postanowiły całkowicie zamknąć swoje granice, ale obecnie nie ma zagrożenia, że drużyna Gattuso nie przyjedzie do Barcelony. Dzisiejsze spotkanie Valencii z Atalantą odbędzie się bez udziału publiczności, podobnie jak starcie PSG z Borussią. We Włoszech zawieszono całą działalność sportową do 3 kwietnia, a Serie A jest zagrożona. Indian Wells zostało odwołane, a prezentacja Open Banc Sabadell została przełożona. Ceremonia zapalenia znicza olimpijskiego również odbędzie się bez udziału kibiców. LaLiga rozważa zamknięcie stadionów dla publiczności na pewien czas. Na górze okładki: Zinedine Zidane na celowniku. Dziennik donosi, że Ronaldinho poprosił o areszt domowy. Iker Casillas zamierza przeciwstawić się Luisowi Rubialesowi. Entrerrios i Tomas liderami w liczbie trofeów.

„Nie ma żartów” – L’Esportiu podaje, że Katalonia przygotowuje się na poważne skutki epidemii koronawirusa w wielkich wydarzeniach sportowych. Dziś spotkanie na wysokim szczeblu, żeby podjąć decyzję w sprawie meczu Barcelony z Napoli. Dziennik pisze o wielkim tryplecie triumfujących szczypiornistów Blaugrany. Piłkarze halowi Barcelony wygrali ostatnie pięć trofeów krajowych, które były do zdobycia.

„Koronawirus rozsadza światowy sport” – Marca informuje, że epidemia wpłynęła na odwołanie lub przełożenie takich wydarzeń jak Indian Wells, Grand Prix Chin Formuły 1, mecze Francji z Irlandią i Włoch z Anglią w rugby, Puchar Europy w triathlonie, Puchar Świata w narciarstwie, zawody judo w Rabacie, Rally Costa Brava i maraton w Barcelonie. Zawieszono wszystkie rozgrywki sportowe we Włoszech. Za zamkniętymi drzwiami odbędą się spotkania Sevilli z Romą i PSG z Borussią. Są też wątpliwości co do mistrzostw Europy i igrzysk w Tokio. Od następnej kolejki mecze LaLigi mogą odbywać się bez udziału publiczności. Dziennik donosi, że w magazynku Realu znajduje się opcja Mauricio Pochettino, a Zidane jest kwestionowany. Mija rok od ostatniego spotkania Pau Gasola, a marzec będzie kluczowy dla jego rehabilitacji. Marca pisze o mało realnej remontadzie w pojedynku Valencii z Atalantą. Starcie RB Lipsk z Tottenhamem odbędzie się z udziałem kibiców.

„LaLiga w szachu” – AS donosi, że rozważa się granie za zamkniętymi drzwiami od następnej kolejki. Javier Tebas podejmie decyzję w oparciu o raporty ministerstwa zdrowia. Dziennik donosi, że Włochy zamykają wszystko. Zawieszone zostały wszystkie rozgrywki do 3 kwietnia. Odwołano tenisowy turniej Indian Wells, przełożono mecz Basel z Eintrachtem, spotkania PSG z Borussią i Sevilli z Romą odbędą się bez udziału publiczności, a podobnie może stać się z konfrontacją Barcelony z Napoli. „Alarm w sprawie Courtois” – dziennik podaje, że belgijski bramkarz opuścił Benito Villamarín kulejąc, a dziś przejdzie badania. Jego występ w starciu z Manchesterem City jest zagrożony. „Nie zrezygnuję z mojej kandydatury w wyborach na prezesa RFEF” – powiedział Casillas, który protestował przed Wyższą Radą ds. Sportu z powodu podjęcia decyzji o przyspieszeniu wyborów. Valencia szuka awansu przy pustych trybunach i musi odrobić straty po porażce 1:4 w pierwszym spotkaniu z Atalantą. Eibar zmierzy się na Ipurua z Realem Sociedad, który przeraża.
Komentarze (41)