Sport: Kevin de Bruyne może odejść z Manchesteru City

Julia Cicha

3 maja 2020, 15:30

Sport

58 komentarzy

Fot. Getty Images

Sankcja UEFA nałożona na Manchester City (dwa sezony bez gry w europejskich pucharach oraz 30 milionów euro kary) może przynieść pierwsze poważne konsekwencje na rynku transferowym. Dziennik Sport informuje, że Kevin de Bruyne, jeden z najlepszych pomocników świata, dał do zrozumienia, że jeśli nie będzie mógł grać w Lidze Mistrzów, może zmienić klub.

Słowa Belga zwróciły uwagę wielu wielkich europejskich klubów, w tym Barcelony, Juventusu, Bayernu, Realu, Liverpoolu czy Manchesteru United. Transfermarkt wycenia De Bruyne na 120 milionów euro, choć warto dodać, że w grudniu ubiegłego roku było to jeszcze 150 milionów. – Dwa lata bez rozgrywek europejskich to bardzo długo. Klub powiedział nam, że złoży apelację i że jest niemal na 100% pewny, że ma rację. Z tego powodu czekam i zobaczę, co się wydarzy. Wierzę w mój zespół – powiedział pomocnik w wywiadzie dla Het Laatste Nieuws.

- Potem wszystko przeanalizuję. Dwa lata to bardzo długo. Gdyby to był rok, byłoby to możliwe. Nie pozwolę, by moja decyzja zależała od tego, co zrobi Pep. Pracowałem z innymi trenerami i jeśli Pep odejdzie, będę musiał pracować z kimś innym – dodał De Bruyne, sugerując, że jest otwarty na możliwość zmiany klubu.

Piłkarz Manchesteru City nie zdobył jak dotąd Ligi Mistrzów, mimo że jest jednym z najlepiej ocenianych zawodników przez CIES, a portal InStat umieścił go na szóstym miejscu w gronie najlepiej spisujących się graczy w tym sezonie. Przed nim znaleźli się tylko Messi, Neymar, Mbappe, Di María i Ziyech. De Bruyne był też jednym z najlepszych piłkarzy reprezentacji Belgii, z którą awansował do półfinału mistrzostw świata.

- W ostatnich latach, wcześniej również, wiele klubów pytało o mnie. Jestem bardzo szczęśliwy w City, gram dla jednej z najlepszych ekip na świecie, w Anglii, w najbardziej wyrównanej lidze i lubię to. Bycie najlepszym wciąż jest wyzwaniem, potrzebuję tego. Co będzie, to będzie. Nie starałem się odejść z City w ciągu ostatnich pięciu lat. Przy moich poprzednich transferach również zachowywałem spokój. Nigdy nie miałem problemów i czekałem na swój moment – podkreślił zawodnik.

Opcja przedłużenia umowy z Anglikami jest jednak odległa: - na razie nie prowadzimy rozmów na ten temat. Nie wiem, co się wydarzy. Kiedy sezon w końcu się skończy, będzie można spojrzeć w przyszłość. Teraz nie pora na myślenie o tym.

 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (58)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze