Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Wyzwanie Messiego” – Mundo Deportivo informuje, że superzmotywowany Argentyńczyk oprócz dubletu ma w zasięgu dwa nowe rekordy: najwięcej goli dla tego samego klubu i najwięcej zdobytych Trofeo Pichichi. Pierwsze z osiągnięć należy do Pelégo, a drugie Messi dzieli obecnie z Telmo Zarrą. Antoine Griezmann wyznał, że chce być ważny. Dziennik podaje, że na stadionie Mallorki będą po dwie ławki rezerwowych i szatnie na każdy zespół. Mundo Deportivo pisze też o elektryzujących derbach Sewilli na wznowienie sezonu. Rayo pokonało Albacete 1:0, a decydującego gola zdobył Luis Advincula.

„LaLiga już tu jest” – Sport podaje, że rozgrywki wracają, w tym momencie bez publiczności, po trzymiesięcznej przerwie, z jedenastoma decydującymi kolejkami. Barcelona jest faworytem z Messim, który chce zdobyć swoje jedenaste mistrzostwo z Blaugraną. Dziennik pisze, że dzisiejsze derby Andaluzji otworzą „nowy futbol”. Rayo wygrało najdziwniejszy „minimecz” z Albacete. Pichi Alonso tłumaczy, jak może wyglądać futbol po wznowieniu sezonu. Griezmann powiedział, że chce być ważny na boisku i poza nim. Manchester United nie rezygnuje z transferu Ansu Fatiego i jest gotowy podnieść ofertę wynoszącą 100 milionów euro. Roger Federer operował kolano i nie będzie mógł występować do 2021 roku. Szwajcar zapewnia, że poświęci na rehabilitację tyle czasu, ile będzie potrzebował.

„Oczekiwanie” – L’Esportiu podaje, że LaLiga wraca dziś meczem Sevilli z Betisem po trzech miesiącach bez futbolu z powodu kryzysu związanego z koronawirusem. Dziennik pisze, że podczas badania zleconego przez rząd obliczono, jaki jest wpływ koronawirusa na kataloński sport. Sekretariat Generalny ds. Sportu i Aktywności Fizycznej zaproponował, żeby kataloński rząd opłacił wszystkie licencje za sezon 2020/2021. Griezmann stwierdza, że jeśli Barcelona rozegra jedenaście dobrych meczów, zdobędzie mistrzostwo. Prezes Katalońskiej Federacji Łowieckiej przyznał, że ponieważ Katalonia stworzyła własne prawo, poluje się w niej na podstawie przepisów z 1970 roku.

„Wszystko nadchodzi!” – Marca informuje, że LaLiga wraca w wielkim stylu po trzech miesiącach meczem Sevilli z Betisem, a podczas spotkania Pizjuán zamieni się w bunkier. Julen Lopetegui powiedział, że nie ma faworytów w takich starciach, a Rubi stwierdził, że wynik zostanie zapamiętany na zawsze. Będzie to też pierwszy pojedynek w rozgrywkach z pięcioma zmianami. Enrique Cerezo zaoferował Realowi Madryt grę na Wanda Metropolitano, ale Los Blancos tego nie rozważają. W przełożonym starciu Rayo z Albacete padł jeden gol autorstwa Advinculi i uczczono pamięć zmarłych. Finałowa ósemka Ligi Mistrzyń ma odbyć się na San Mamés i Anoeta.

„Wreszcie wraca LaLiga!” – AS podaje, że derby Sewilli wznowią rozgrywki za zamkniętymi drzwiami. Los dwudziestu zespołów rozstrzygnie się w 39 dni i jedenaście kolejek. Dziennik informuje, że Real wyklucza grę na Wanda Metropolitano, co zaproponował mu Cerezo. Rayo wygrywa w niedokończonym jeszcze przed wstrzymaniem rozgrywek meczu z Albacete. Liga ACB przybywa dziś do Walencji przy restrykcyjnych środkach sanitarnych.
Komentarze (24)