Po wczorajszej konferencji prasowej na temat audytu w sprawie afery Barcagate rzecznik prasowy Barcelony Josep Vives zgłębił temat systemu VAR i sędziowania w rozmowie z hiszpańskimi radiostacjami.
- Real nie jest liderem dzięki sędziom. Nie istnieje kampania przeciwko Barcelonie, ale pojawiają się decyzje, które mają dużo większe znaczenie w kluczowym momencie sezonu. Naszym obowiązkiem jest dobra gra i wygrywanie, więc nie możemy obwiniać innych, ale kryteria aplikowania systemu VAR nie są równe. Pokrzywdzonych jest wiele drużyn, nie tylko my. A skorzystał Real.
- Debata polega na obronie narzędzia poprawiającego piłkę nożną. Musimy poprawić aplikowanie kryteriów. Możemy się poskarżyć, ale nie będziemy wchodzić w dyskusje sędziowskie. Rozumiemy, że to niekorzystne dla arbitrów. LaLiga nie jest ustawiona.
- Konkretnych decyzji sędziowskich nie będę oceniał z szacunku dla sędziów. Prawdą jest natomiast, że pojawiały się decyzje kontrowersyjne lub nawet uważane przez niektóre kluby za błędy.
- Ukaranie Josepa Marii Bartomeu za jego słowa o sędziowaniu? To byłoby niesprawiedliwe i naganne.
Komentarze (24)