Rivaldo skomentował aktualne wydarzenia związane z Barceloną. Brazylijczyk uważa, że Luis Suárez nie powinien opuszczać klubu, który musi teraz szukać nowego środkowego napastnika.
- Luis Suárez nigdy nie powinien odchodzić z Barcelony. Idzie wbrew mojemu życzeniu, ale dobrze, że zostaje w Hiszpanii. Po pierwsze, bo zna świetnie LaLigę, a po drugie, Atlético to wielki zespół, który walczy co roku o mistrzostwo i zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
- Diego Simeone jest idealnym trenerem dla Suáreza. Urugwajczyk to zawodnik, który nigdy się nie poddaje, jest wojownikiem walczącym o każdą piłkę, dlatego wylądował w klubie znakomicie pasującym do jego stylu. Cholo jest na pewno zachwycony tym transferem, ponieważ zyskał piłkarza odpowiadającego jego wymaganiom.
- Oczywiście, że Atlético to bezpośredni rywal, ale nie powinno to być takie ważne, ponieważ to Barcelona chciała odejścia Suáreza. Inaczej byłoby, gdyby to Real był zainteresowany ściągnięciem Urugwajczyka, wtedy Barça powinna zablokować transakcję.
- Podziwiam Luisa Suáreza, dlatego uważam, że nie powinien odchodzić z Barcelony. Nie rozumiem powodów, dla których musiał się pożegnać. Jedyne wytłumaczenie, które mi się nasuwa, to wiek, ale nadal nie jestem przekonany. On powinien zostać.
- Prędzej czy później Barcelona będzie musiała kupić nowego napastnika. Oczywiście to zależy, jak Koeman będzie chciał ustawić drużynę. Griezmann lub Messi mogą grać na środku ataku, ale nie wiem, jak to będzie funkcjonować. Nawet jeśli to się sprawdzi, to moim zdaniem i tak nowa "dziewiątka" powinna dołączyć do zespołu. Nie jest prosto radzić sobie bez goli Suáreza, ale to już jest problem Koemana. To on przyszedł do klubu i był jednym z tych, którzy doprowadzili Urugwajczyka do odejścia.
- Przyszłość Leo Messiego? To prawda, że odeszli jego przyjaciele Suárez i Vidal, ale taki jest futbol i to się zdarza. Nie zapominajmy, że w przyszłym roku są wybory w Barcelonie, które mogą zmienić sytuację. Jeśli zespół wróci do zdobywania trofeów, to Messi być może znów będzie szczęśliwy i podpisze nową umowę. Jeszcze jest dużo czasu. Inna sprawa, że Leo nie będzie trwał wiecznie. Dlatego przedłużenie kontraktu z Ansu Fatim na wiele lat i z wysoką klauzulą wydaje mi się logicznym posunięciem. Barcelona musi przygotować się na przyszłość bez Argentyńczyka, a Ansu jest piłkarzem, który robi różnicę.
Komentarze (29)