Cesc Fàbregas był gościem programu "Tot costa" na antenie Catalunya Radio. Hiszpan opowiedział o czasach, które spędził w FC Barcelonie.
Relacje z Guardiolą: Nie utrzymuję żadnego kontaktu z Pepem. Nie wiem, czy on ma podobne zdanie, ale różniło nas wiele spraw.
Odejście do Chelsea: Nie uznaję się za antybohatera przez to, że przeszedłem do Chelsea prowadzonej przez José Mourinho. Musiałem myśleć o swojej karierze, a jego projekt mi się podobał. Do dziś mamy kontakt, mogę go traktować jako przyjaciela.
Leo Messi: Nie wiem, co zrobi w przyszłym sezonie, ale jako kibic Barcelony jestem mu wdzięczny, że ostatecznie został w klubie. Nie wydaje mi się, żeby czuł się osamotniony, jego relacje z kibicami nie zostały zerwane, ponieważ on jest zbyt wielki. Fani zrozumieją każdą jego decyzję.
Rozczarowanie: Czegoś mi brakowało w Barcelonie, wszystko działo się strasznie szybko. Teraz jak myślę o tym, co działo się kilka lat temu, to uważam, że nie było tak źle, jak myślałem w tamtym czasie.
Komentarze (42)