Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Żegnaj” – Mundo Deportivo informuje, że Diego Maradona zmarł w wieku 60 lat po zatrzymaniu krążenia kilka dni po przejściu operacji mózgu. Był światowym idolem i bogiem w Argentynie, a cały świat sportu opłakuje jego stratę, od Messiego, przez Nadala, po Pelégo. Dziennik podaje też, że wielka rewelacja Barcelony Pedri skończył 18 lat. Efektywny Real zbliżył się do 1/8 finału Ligi Mistrzów i pogrzebał Inter. Atlético zakończyło mecz z Lokomotiwem bez gola, czym skomplikowało sobie życie.

„Bóg jest już w niebie” – pisze Sport na temat śmierci Diego Maradony. Ponadto według dziennika Inter ułatwił zadanie Realowi, a Atlético brakowało Suáreza w meczu z Lokomotiwem.

„Diego Armando Maradona 1960-2020” – L’Esportiu upamiętnia Argentyńczyka. Dziennik donosi, że Piqué będzie stosował leczenie zachowawcze i nie przejdzie operacji. Real Madryt wygrał na boisku Interu i odetchnął w Lidze Mistrzów. Sabadell znów popełniło zbyt wiele błędów i przegrało z Gijón 1:3.

Marca w całości poświęca okładkę Diego Maradonie, przedstawiając jedną z jego wypowiedzi. „Jeśli umrę, chcę narodzić się ponownie i być piłkarzem. I chcę znów być Diego Armando Maradoną. Jestem piłkarzem, który dał ludziom radość, i to mi wystarczało z naddatkiem”.

„Bóg zmarł” – AS donosi o śmierci Maradony w wieku 60 lat po zatrzymaniu krążenia. Świat oddaje hołd wielkiemu i niepowtarzalnemu piłkarzowi. Argentyna ogłosiła trzy dni żałoby ku pamięci legendy na poziomie Fangio, Gardela czy Evy Peron. Dziennik podaje też, że Real odstraszył swoje demony na San Siro, a Atlético zaplątało się w spotkaniu z Lokomotiwem bez zagrożenia ze strony rywala.
Komentarze (33)