Sergio Busquets udzielił wywiadu na murawie po końcowym gwizdku meczu z Cádiz. Pomocnik wierzy, że Barcelonie uda się wrócić na właściwe tory
Czy masz wrażenie, że znów wynik jest inny niż wskazywałby na to przebieg meczu i wasze okazje do zdobycia gola?
Tak, ale Cádiz grał swój mecz, gdy wyszedł na prowadzenie, mógł bronić się wszystkimi zawodnikami. Wiedzieliśmy, że może tak się stać. Gole dla rywala były kluczowe w tym spotkaniu, podobnie jak w wielu naszych pojedynkach poza Camp Nou, gdzie nie możemy wygrać. Próbowaliśmy, mieliśmy jeszcze pół godziny, graliśmy dobrze, ale przegraliśmy przez błąd.
Uważasz, że te błędy doprowadzają do zbyt wielu strat punktowych w meczach wyjazdowych?
Tak, zdecydowanie. Błędy i brak szczęścia. Szczególnie w takich spotkaniach jak dzisiaj, gdy atakowaliśmy i mieliśmy swoje okazje, ale także pecha przy ich wykańczaniu. Musimy patrzeć do przodu, ponieważ nie mamy dobrej sytuacji w lidze i marginesu do kolejnych wpadek, a jest coraz mniej kolejek do końca sezonu. Trzeba dalej pracować.
W tym roku zostało wam jeszcze kilka spotkań, najwięcej na Camp Nou. Czy daje to powody do optymizmu, że uda wam się odrobić trochę punktów?
Tak, musimy myśleć pozytywnie. Statystyki są złe, ale styl i zaangażowanie zawodników są bardzo dobre. Gdy wyeliminujemy błędy, będzie nam o wiele łatwiej. Oby stało się to jak najszybciej.
Komentarze (47)