Sergio González: Na pewno będziemy mieli swoje szanse w meczu z Barceloną

Julia Cicha

21 grudnia 2020, 19:00

AS

4 komentarze

Fot. Getty Images

Trener Realu Valladolid Sergio González wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z FC Barceloną.

Czy to idealny moment, by zmierzyć się z Barçą?

Takie stwierdzenie byłoby odważne, ponieważ Barcelona to świetna drużyna. Na wyjazdach jest jej trudniej niż w poprzednich sezonach, ale w każdej chwili może „zaskoczyć”. Ma znakomitych piłkarzy i ogromny talent ofensywny. Na pewno możemy jednak mieć szanse, ponieważ zawsze rywalizowaliśmy, pokazywaliśmy dobry poziom i stawialiśmy czoła wielkim rywalom. W ostatnich dwóch meczach na naszym stadionie Barça wygrała tylko 1:0. Mam nadzieję, że będziemy silni i zmusimy przeciwników do biegania do tyłu. Stracili już zbyt wiele punktów i nie mogą stracić kolejnych, więc na pewno nie jest to dobry moment na zmierzenie się z nimi.

Uważasz, że wszystko, co dzieje się wokół klubu, może mieć wpływ na mecz?

Mam nadzieję, że tak będzie, ale zawodnicy są profesjonalistami i umieją odróżnić tematy sportowe od instytucjonalnych. Od 3-4 meczów na wyjeździe nie są w stanie wygrać, ale mogą to naprawić. Oby nie doszło do tego jutro.

Jakiego meczu oczekujesz?

Barcelona dobrze czuje się z piłką, jest drugim zespołem z największym posiadaniem, najczęściej podaje też do przodu. Rozumiemy propozycję Koemana. Griezmann podaje diagonalnie, a Messi kreuje okazje dla siebie lub dla drużyny.

Czy z powodu napiętego kalendarza zastosujesz rotacje?

Kiedy gramy co 2-3 dni, mamy idealną okazję, by dać minuty tym, którzy grali mniej. Wystawimy skład, który naszym zdaniem będzie najlepszy, wprowadzając kogoś nowego, przede wszystkim ze względu na zmęczenie. Sevilla i Barça to jedne z ekip, które najbardziej wymagają od nas pracy w obronie. W poprzednim spotkaniu nasz wysiłek był ogromny, teraz też tego potrzebujemy.

Jak czujecie się fizycznie?

Janko wciąż nie jest dostępny, ale Joaquín i Javi Sánchez mogą zagrać. Sergi Guardiola ostatnio miał pewne dolegliwości, ale nie jest to nic poważnego. Możliwe, że będzie pauzował przez 2-3 dni. Dzisiaj przeprowadzimy badania i zobaczymy, czy zostanie powołany, ale nie wydaje mi się, by tak się stało.

Brakuje wam odwagi lub pewności siebie w pierwszych połowach?

Bardzo bawią mnie takie stereotypy. Zawsze mamy dobre nastawienie. To prawda, że brakuje nam punktów po tygodniu z meczami z Eibarem, Huescą i Alavés, ale nie powinno to nam teraz przeszkadzać. Zmieniliśmy się, nasze odczucia są dobre, dużo lepiej rywalizujemy, czujemy się wygodniej z piłką i bez niej. We wszystkich spotkaniach mieliśmy okazje do wyjścia na prowadzenie. Trzeba być samokrytycznym, ale też realistycznym. Wszystkie zespoły czasem cierpią, trzeba docenić zmianę.

Jesteście w takiej formie, jakiej chciałeś?

Nasza forma jest dobra, ale nie najlepsza, może być lepiej. Chcę myśleć, że mamy margines do poprawienia się, szczególnie w obronie. Nie może być tak, że nie zachowaliśmy jeszcze czystego konta. Jeszcze trochę nam brakuje, byśmy byli Realem Valladolid, którym byliśmy w przeszłości.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze