Georginio Wijlandum wciąż nie jest pewny swojej przyszłości, ale jego wolą jest przedłużenie kontraktu z Liverpoolem. Jeśli strony dojdą do porozumienia, temat przejścia Holendra do Barcelony zostanie zamknięty.
Podczas letniego okna transferowego nazwisko Wijnalduma było łączone z transferem do Barcelony, ponieważ znajdował się on na liście życzeń Ronalda Koemana. Ostatecznie zawodnik nie trafił do stolicy Katalonii, ale ze względu na wygasający w czerwcu 2021 roku kontrakt z Liverpoolem Barça wciąż śledzi jego sytuację.
Jeszcze kilka tygodni temu Mundo Deportivo informowało, że Holender wciąż nie rozpoczął negocjacji z mistrzem Anglii, co mogło oznaczać, że chciałby on przejść do Barcelony zimą. Teraz jednak portal 90min.com informuje, że zawodnik chce pozostać w Liverpoolu i podpisać nową umowę.
Także Jürgen Klopp nie chce stracić jednego ze swoich podstawowych piłkarzy. W tym sezonie jedynie Andréw Robertson i Roberto Firmino rozegrali od niego więcej minut. Mimo tego dyrekcja angielskiego klubu nie jest chętna do zaoferowania mu kilkuletniej umowy. Porozumienie wydaje się być odległe, ale nie jest niemożliwe. Oprócz Barcelony, zainteresowanie Wijnaldumem wyrażają m.in. Wolverhampton i PSG.
Komentarze (16)