Największym problemem Dembélé w Barcelonie niemal od początku jego kariery na Camp Nou był brak regularności. Piłkarz nie pozostawał bez winy, ale szczęście też mu nie dopisywało. Kontuzje sprawiały, że Francuz nie mógł pokazywać pełni swojego talentu. Ostatni uraz przydarzył mu się w grudniu i gracz opuścił przez niego pięć starć. Minione tygodnie były jednak dla Dembélé już lepsze. 23-latek wystąpił w trzech meczach z rzędu od pierwszej minuty, co nie przydarzyło mu się od kwietnia 2019 roku. Wtedy w spotkaniach z Realem Sociedad, Alavés i Levante spędził na murawie 214 minut, a teraz w pojedynkach z Huescą, Athletikiem i Granadą grał o 22 minuty dłużej.
Od przybycia do Barcelony Dembélé tylko trzy razy mógł pochwalić się dłuższą serią rozegranych meczów. W marcu 2018 roku wystąpił w czterech kolejnych spotkaniach, a w grudniu tego samego roku w sześciu konfrontacjach. Zdecydowanie najlepszy wynik zanotował na samym początku swojego drugiego sezonu na Camp Nou, gdy wziął udział w dziewięciu kolejnych rywalizacjach. Zdobył w tym czasie pięć bramek i prawdopodobnie był to jego najlepszy okres w katalońskim klubie. To właśnie w rozgrywkach 2018/2019 Dembélé cieszył się najlepszym zdrowiem, a w 42 meczach strzelił czternaście goli i zanotował osiem asyst. Wcześniejszy sezon 2017/2018 został zmarnowany przez kontuzje, a bilans Francuza to 24 spotkania, cztery bramki i dziewięć asyst. Dembélé stracił też niemal całą kampanię 2019/2020, w której wystąpił w dziesięciu pojedynkach i zanotował jedno trafienie. Po długim okresie bez gry 23-latek zyskuje jednak regularność.
W tym sezonie Dembélé wystąpił w szesnastu spotkaniach, z czego dziewięciu od pierwszej minuty. Francuz może liczyć na poprawienie tego dorobku, ponieważ potrafi pokazać się na boisku z dobrej strony. Jak zauważył sam Koeman, może on dać zespołowi coś wyjątkowego dzięki umiejętności dryblingu i możliwości gry na obu skrzydłach. Media zwracały też uwagę, że Francuz poprawił się w pewnych aspektach, jeżeli chodzi o zachowanie pozaboiskowe. W ostatnich trzech meczach Dembélé miał tylko jedną asystę, ale bez wątpienia przyczynił się do najdłuższej serii zwycięstw Barcelony w tym sezonie LaLigi. Wydaje się, że Francuz zaczyna zadamawiać się w podstawowym składzie Blaugrany, a jeżeli zdrowie mu dopisze, może pozostać w nim na dłużej i rozwinąć się na miarę talentu.
Komentarze (27)