Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Widzę się tutaj przez 10 lat” – Mundo Deportivo cytuje fragment wywiadu z Ronaldem Araujo, rewelacją defensywy Barcelony. Urugwajczyk chce napisać historię w Blaugranie i myśli tylko o rozwoju. „Widać, że Koeman był obrońcą: stale nas poprawia i pokazuje nam wideo z meczów, abyśmy się czegoś nauczyli” – powiedział też 21-latek. Na górze okładki: hiszpańscy szczypiorniści zagrają z Francuzami o brąz mundialu. Real przed spotkaniem z Levante ma do dyspozycji tylko szesnastu piłkarzy z powodu kontuzji. Dziś finał Copa Libertadores, w którym na Maracanie zostanie ukoronowane Palmeiras lub Santos. Dziennik donosi o pełnych trybunach na pojedynku Nadala z Thiemem, na którym nie było ani maseczek, ani zachowania dystansu. Nick Calathes sekretną bronią wielkości koszykarskiego zespołu Barcelony.

„Więcej zamieszania z Erikiem” – Sport podaje, że Barcelona przeżywa chaotyczny czas, jeżeli chodzi o transfer obrońcy. Font przekazał Tusquetsowi, że doszedł do porozumienia z City, aby jak najtaniej sprowadzić zawodnika. Przewodniczący Komisji Zarządzającej zaprosił kandydatów na spotkanie, ale kierowany przez niego organ odrzucił odbycie rozmów, ponieważ zagłosowali już na „nie” ws. Érica. Laporta nie chce wykonywać teraz żadnych ruchów i woli, żeby piłkarz City poczekał na nowego prezydenta. Freixa wzywa do podpisania kontraktu z Garcíą, aby nie uciekł do innego klubu, i uważa, że może on przyjść w styczniu, jeśli będzie kosztował maksymalnie 1,7 miliona. Dziennik donosi, że Éric García chce niezwłocznie dołączyć do Barcelony, ponieważ liczy na wyjazd na EURO z reprezentacją Hiszpanii. Ansu Fati wchodzi w ostatnią fazę rehabilitacji, a celem jest powrót na mecz z PSG. Real podejmie Levante dręczony kontuzjami. Hiszpańscy szczypiorniści pozostali u bram finału mistrzostw świata.

„Nie może być tak, że do Barcelony przychodzą pospolici gracze, a nasi zawodnicy odchodzą w wieku 16 lat” – L’Esportiu przedstawia jedną z wypowiedzi dyrektora ds. futbolu młodzieżowego w sztabie Víctora Fonta Joana Vili. Granada rywalem Barcelony w ćwierćfinale Pucharu Króla. Tusquets odwołał spotkanie z kandydatami ws. Érica Garcíi. Dania pokonała Hiszpanię w drodze do finału mistrzostw świata, gdzie zmierzy się ze Szwecją. Dziennik pisze o jednym badaniu, które ostrzega przed złym wpływem zamknięcia sportu. „Chcemy być zrównoważeni, są kluby, które przekraczają granice” – powiedział dyrektor sportowy Joventutu, który dodał punkty i fizyczność na obwodzie, sprowadzając Demetriusa Jacksona.

„Ostatni koszt stycznia” – Marca donosi, że Real chce zamknąć miesiąc kolejnym zwycięstwem, mimo że ma do dyspozycji jedynie szesnastu piłkarzy pierwszego zespołu ze względu na osłabienia. Ramos, Carvajal, Lucas Vázquez, Nacho, Valverde, Rodrygo i nawet sam Zidane z powodu Covid to absencje Los Blancos na mecz z Levante. Jednocześnie dla Hazarda jest to nowa okazja, żeby znów błyszczał. Dziennik określa pojedynek Palmeiras z Santosem jako finał „jogo bonito”. Marca pisze o efekcie Pachety w Huesce i hat-tricku Rafy Mira w spotkaniu z Realem Valladolid. „Przeklęta poprzeczka!” – Hiszpania pechowo nie zdołała doprowadzić do dogrywki w meczu z Danią w półfinale mundialu.

„Tridente 2021” – AS informuje, że Real zmierzy się z Levante ze swoim nowym głównym atakiem: Asensio, Benzemą i Hazardem. Carvajal, Lucas i Ramos są nieobecni. Zagrają za to Odriozola i Militao. Hiszpańscy szczypiorniści przegrali z Duńczykami i jutro zagrają o brąz z Francuzami. „Ansu, Pedri i Araujo w debacie wyborczej” – dziennik donosi, że sprzedaż któregoś z młodych wartościowych graczy odciążyłaby kasę Barcelony. Gazeta podsumowuje, że losowanie par ćwierćfinałowych Pucharu Króla było mało wybuchowe, i przedstawia jego wyniki. Oblak zapewnił, że João Felix będzie najlepszy, i stwierdził, że nie istnieje piękna gra, tylko wygrywanie. Nadal wraca na szczyt i pokonał Thiema na zatłoczonym korcie w Adelajdzie.
Komentarze (20)