Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

11 lutego 2021, 07:08

39 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Potrzeba wyczynu” – Mundo Deportivo podaje, że Barcelona musi odrobić dwa gole na Camp Nou po nadmiernej porażce, biorąc pod uwagę zasługi zawodników Blaugrany. Dziennik donosi, że Sevilla wykorzystała dwa błędy w defensywie, które stanowiły ciężką karę dla podopiecznych Koemana, dźwigających ciężar spotkania. Athletic spróbuje wejść na właściwą drogę w półfinale Pucharu Króla. Isco znów został zignorowany i zdecydował się na odejście. Neymar doznał kontuzji na sześć dni przed pojedynkiem z Barceloną. Nadal przetestuje swoje plecy w starciu z Mmohem. Koszykarze Realu rozpoczynają obronę Pucharu Króla w meczu z Valencią.

„Potrzebna kolejna remontada” – Sport uważa, że Barça będzie musiała doprowadzić do czegoś epickiego na Camp Nou, aby awansować do finału Pucharu Króla. Blaugranę znów pokarały błędy w defensywie, zwłaszcza Umtitiego. Neymar doznał kontuzji i są wątpliwości, czy zagra na Camp Nou. Dziś poznamy prawdziwy zasięg problemów mięśniowych Brazylijczyka. Dziennik informuje, że Komitet ds. Rozgrywek zbada sprawę Piqué po jego wypowiedziach. Bayern Monachium może po dzisiejszym meczu z Tigres sięgnąć po sekstet, który do tej pory udało się wygrać tylko Barcelonie.

„To boli” – L’Esportiu relacjonuje, że gol Rakiticia po tym, jak Barcelona osaczyła Sevillę w poszukiwaniu wyrównania, obliguje do wspaniałej remontady na Camp Nou, aby awansować do finału Pucharu, który stał się bardzo ważny. Hokeista na wrotkach Blaugrany Helder Nunes uważa, że udowadnia, że był przygotowany na podjęcie wyzwania. Dziś rozpoczyna się Puchar Króla w koszykówce, a katalońskie ekipy zagrają jutro i będą miały mniej dni odpoczynku, jeśli awansują. Po kolejnej goleadzie w meczu z Betisem piłkarki Barcelony nadal pędzą w kierunku mistrzostwa Hiszpanii. Szczypiorniści Dumy Katalonii grają dziś w Zagrzebiu i będą musieli rywalizować w 1/8 finału z powodu decyzji Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Djoković wygrał, a Badosa i Bolsova awansowały w deblu w Australian Open.

„Pół finału” – Marca informuje, że Sevilla zostawiła Barcelonę bardzo dotkniętą. Dwa gole Koundé i Rakiticia zbliżyły podopiecznych Lopeteguiego do meczu o tytuł. Blaugranie brakowało siły uderzenia i potrzebuje ona wielkiej remontady na Camp Nou. Alarm w sprawie Neymara: piłkarz zszedł z boiska kontuzjowany na sześć dni przed rywalizacją z Barceloną. Na górze okładki: kontrakt Benzemy obowiązuje do 2022 roku, a zawodnik chce poczekać z decyzją co do przedłużenia umowy, aby sprawdzić, jaki będzie jego poziom. Real stawia na kontynuowanie współpracy. „To zawsze jest spektakl” – dziennik donosi, że rozpoczyna się pasjonujący Puchar Króla, w którym będzie brakowało publiczności. Na początek starcie dwóch zespołów będących na fali wznoszącej Tenerife i San Burgos oraz przedwczesny finał, w którym zmierzą się Real Madryt i Valencia. Na dole okładki: San Mamés otwiera półfinał marzeń. Spotkanie Atlético z Chelsea odbędzie się w Bukareszcie.

„Dużo Sevilli na tę Barcelonę” – AS donosi, że gole Koundé i Rakiticia zbliżyły drużynę Lopeteguiego do finału i zostawiły podopiecznych Koemana na linach. Holender narzekał, że jego zespołowi nie odgwizdano rzutu karnego. „Real w to wierzy” – plan łowiecki Los Blancos polega na pokonaniu Valencii, Realu Valladolid i Realu Sociedad przed zadaniem ciosu w derbach. „Tradycja kontra nadzieje” – dziennik podaje, że 24 zdobyte tytuły napędzają Athletic przed rywalizacją z Levante. „Bukareszt będzie domem Atléti” – Simeone zagra swój mecz przeciwko Chelsea w miejscu, w którym wygrał Ligę Europy w 2012 roku. Puchar Króla w koszykówce zaczyna się w wielkim stylu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze