Mecz z PSG zbliża się wielkimi krokami, a niepokojąca sytuacja w defensywie Barcelony sprawia, że w katalońskim klubie z nadzieją patrzy się na powrót do gry Sergiño Desta i Ronalda Araujo. Obaj zawodnicy będą walczyć z czasem, aby móc wystąpić w spotkaniu z paryżanami.
W przypadku Desta problemy zdrowotne ciągną się już od dłuższego czasu. Prawy obrońca co rusz wraca do treningów z drużyną i na listę powołanych, aby po niedługim czasie znów odczuwać dolegliwości. Amerykanin nie był w stanie zagrać w meczu z Sevillą, ale wczoraj trenował z drużyną i według Sportu miał dobre odczucia. Jeżeli dziś się powtórzą, będzie mógł wybiec na boisko w spotkaniu z Alavés, choć ze względu na ostrożność pojawiłby się na murawie jedynie w drugiej połowie. To, jak Dest wytrzyma ten egzamin, może rozstrzygnąć, czy 20-latek zdoła wystąpić w wyjściowym składzie w pojedynku z PSG. Defensor musi pokazać Koemanowi, że jest w stanie rywalizować na 100%. Holender niewątpliwie będzie bardzo potrzebował Desta w starciach z szybkimi piłkarzami francuskiego klubu, ponieważ grający ostatnio na prawej obronie Oscar Mingueza nie jest tak dynamicznym zawodnikiem.
W spotkaniu z PSG jeszcze ważniejsza mogłaby być obecność Ronalda Araujo, zwłaszcza ze względu na błędy popełniane przez Samuela Umtitiego i obniżkę formy Clementa Lengleta. Urugwajczyk w tym sezonie stabilizował defensywę Barcelony i bardzo chce wrócić na pojedynek z mistrzami Francji, nawet podejmując ryzyko gry na zastrzykach przeciwbólowych. Mundo Deportivo informuje jednak, że skręcenie stawu skokowego drugiego stopnia oznacza w normalnej sytuacji powrót do gry po trzech tygodniach, a nie dziewięciu dniach. Dziennik podaje, że w związku z tym sztab medyczny Blaugrany zachowuje ostrożność ws. Araujo, a lekarze nie są zwolennikami wymuszania szybszego powrotu do gry 21-latka, aby nie ryzykować poważniejszej kontuzji. Trudno spodziewać się, żeby Koeman miał nie brać ich opinii pod uwagę. Trener może dziś wypowiedzieć się na temat stanu zdrowia obrońcy podczas konferencji prasowej.
Jeżeli chodzi o pozostałych zawodników, do dyspozycji na mecz z PSG powinien być Martín Braithwaite, natomiast Miralem Pjanić nie trenował jeszcze z drużyną. W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów na pewno nie zagrają Sergi Roberto, Gerard Piqué, Ansu Fati i Philippe Coutinho.
Komentarze (8)