Trener Alavés Abelardo podczas konferencji prasowej przed meczem z Barceloną ocenił, że Katalończycy znajdują się w świetnym okresie, ale nie zamierza rezygnować z walki o trzy punkty w jutrzejszym starciu. Wypowiedział się też na temat swojego byłego kolegi z drużyny - Ronalda Koemana.
Nastrój przed meczem: Podejdziemy do tego spotkania z dużą radością, wzmocnieni ostatnimi dwoma meczami, w których drużyna zaprezentowała dobry wizerunek. Udamy się na wspaniały stadion rywalizować z wielkim klubem. Mamy ogromną nadzieję na rozegranie świetnego pojedynku i sprawienie niespodzianki. Nie zrezygnujemy z walki o zdobycie trzech punktów. W takim starciu piłkarz musi wyjść z mniejszym strachem przed popełnieniem błędu, a motywacja musi być wystarczająca.
Forma Barcelony: Zagramy z Barceloną pełni nadziei, wiedząc, jakie trudności wiążą się z rywalizacją z Blaugraną, którą napotkamy w jej najlepszym momencie. Zapominając o pojedynku z Sevillą, gdzie wynik był przesadny, Barça nie przegrała w LaLidze od jedenastu meczów. Barcelona zmusi nas do gry na własnej połowie, ponieważ to typ drużyny dominującej, która ma wielkie możliwości. Będzie chciała nas sobie podporządkować. Barça jest wspaniałym zespołem, który ma też swoje słabości. Musimy być efektywni i dobrze się bronić. Blaugrana ma poważne absencje w obronie i każda drużyna może to dostrzec. Jednak Lenglet, Umtiti, Jordi Alba, Mingueza, Dest, Junior… Każdy z nich byłby podstawowym graczem w Alavés, z całym szacunkiem do moich zawodników. Barcelona nie ma zdefiniowanego modelu gry, ponieważ jej piłkarze poruszają się swobodnie w ataku, zwłaszcza kiedy nie gra Braithwaite, który jest napastnikiem bardziej utrzymującym pozycję.
Forma Alavés: Wierzę w mój zespół, jesteśmy bardzo dobrzy na poziomie defensywnym, a w ostatnich dwóch meczach spisywaliśmy się świetnie. Mam nadzieję, że znów tak będzie. Mieliśmy bardzo udane treningi, a ostatnie zwycięstwo posłużyło nam fenomenalnie, ale też nie możemy być nadmiernie pewni siebie. Jesteśmy w delikatnej sytuacji, mamy dwa punkty przewagi nad strefą spadkową i zostało nam 16 kolejek. W żadnej z nich nie możemy się rozluźnić.
Wymagania: Nigdy nie jestem usatysfakcjonowany, zawsze staram się wymagać więcej od swoich piłkarzy. Lubię być perfekcjonistą, a jutro musimy poprawić się jeszcze bardziej, ponieważ w przeciwnym wypadku nie będziemy mieli szans z Barceloną.
Ronald Koeman: Mam tylko słowa wdzięczności dla Koemana. Zachowywał się wobec mnie bardzo dobrze. Pamiętam, że na koniec treningów zostawał ze mną, aby strzelać z dystansu. Miał spektakularne uderzenie, a moje było słabiutkie [śmiech]. To był świetny chłopak. Jest wspaniałą i skromną osobą, wykonuje znakomitą pracę w Barcelonie z drużyną, która nie jest już taka sama jak w innych latach. Od soboty będę życzył mu wszystkiego najlepszego, ponieważ poza tym jestem też culé.
Komentarze (2)