Francja nie zachwyciła, ale pokonała Kazachstan 2:0 w drugim meczu eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Gola strzelił Ousmane Dembélé, a na boisku oglądaliśmy również Antoine’a Griezmanna i Clementa Lengleta.
Po długiej podróży do Kazachstanu Didier Deschamps zmienił praktycznie całą jedenastkę w porównaniu do składu, który w środę zremisował z Ukrainą. Jedynie Lloris i Griezmann otrzymali kolejną szansę. Rywale od początku starali się grać podobnie jak Ukraińcy, skupiając się na obronie. Lemar, Dembélé i Martial skutecznie jednak atakowali i przeprowadzali dynamiczne akcje. To właśnie skrzydłowy Barçy w 19. minucie wyprowadził mistrzów świata na prowadzenie ładnym uderzeniem.
Gol sprawił jednak, że Francuzi przysnęli i zmniejszyli rytm spotkania, długo utrzymując się przy piłce i nie pozwalając przeciwnikom na kontrataki. Przed zmianą stron Lemar groźnie dośrodkował, a Siergiej Mały skierował piłkę do własnej bramki, próbując nie dopuścić Pogby do oddania strzału. Po przerwie niewiele się zmieniło, a Kazachowie nie stwarzali większego zagrożenia pod bramką Llorisa. W 59. minucie boisko opuścił Griezmann, a pojawili się na nim Mbappe, Ben Yedder i Rabiot. Gra przyspieszyła, co zaowocowało rzutem karnym dla Francuzów po świetnym podaniu Dembélé. Mbappe nie wykorzystał jednak jedenastki i goście zwyciężyli ostatecznie 2:0, dopisując sobie trzy punkty. Clement Lenglet spędził na boisku pełne 90 minut, a Ousmane został zmieniony w samej końcówce meczu.
Komentarze (17)