La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1536 Culés

3

Największy wygrany wczorajszego meczu? Moim zdaniem Dawidowicz. Naprawdę bardzo dobre zawody zagrał. Praktycznie nie do przejścia, łatał każdą dziurę w defensywie. Wcześniej traktowałem go jako takie uzupełnienie składu, ale wczoraj pokazał, że może stać się kimś naprawdę ważnym dla tej reprezentacji. Z dobrej strony pokazał się też na pewno Krycha, ale złapał głupią żółtą kartkę przez co Sousie pojawiły się flashbacki z Sankt Petersburgu i Krycha musiał zostać zmieniony. Lewy pan piłkarz, Linetty profesor (jestem pod wrażeniem jak duży progres zrobił), Puchacz również bardzo dobry występ, Glik, Bednarek i Moder to samo. Jóźwiak niewiele wczoraj wniósł do ataku, ale nie dziwi mnie to, trener pewnie kazał mu się skupić na obronie, a tam szło Kamilowi wczoraj bardzo dobrze. Buksa powalczył, poobijał i zrobił trochę miejsca z przodu, więc również źle nie było. A Szczęsny? Jest on solidnym bramkarzem, ale niestety nie daje tego czegoś więcej czego moglibyśmy od niego oczekiwać. Szkoda. Chciałbym by Sousa postawił teraz na Drągowskiego, ale są na to małe szanse.
Czego wczorajszy mecz mógł nauczyć naszych piłkarzy? Przede wszystkim sposób w jaki padały gole mógł dać wiele do myślenia. Bramka dla Anglii pokazała, że jak mierzysz się z drużyną z topki to nie możesz odpuścić nawet na moment, ponieważ nawet jeśli dany zawodnik jest niewidoczny przez 70 minut to gdy zostawi mu się więcej miejsca na 30 metrze to może oddać strzał życia. Wczoraj zabrakło tego doskoku do Kane'a, a w pobliżu było dwóch piłkarzy. O Bednarku na linii strzału nie wspominam. Trochę więcej koncentracji i zagralibyśmy na 0 z tyłu z wiceministrzem Europy. To byłby ogromny sukces. Czego natomiast nauczyła nas strzelona bramka? Na pewno, że warto grać do końca oraz tego, że dosłownie każdy może zostać bohaterem. W drugiej połowie graliśmy gorzej niż w pierwszej, widać było trochę zmęczenia po naszych. Ale to jest piłka nożna, doliczony czas gry, 30 sekund nacisku, jedna akcja i bramkę może strzelić nawet rezerwowy Szymański, który w kadrze grał trzeci czy czwarty mecz i niewiele osób o nim słyszało. Właśnie takie wnioski powinniśmy wyciągnąć po tej bramce, nie to żeby zostawiać wszystko na ostatnią chwilę tylko, że naprawdę warto walczyć do samego końca, bo w piłce może zdarzyć się dosłownie wszystko. Na wyróżnienie zasługuje również Sousa. Świetnie rozegrany mecz taktycznie, idealnie trafiony skład oraz przede wszystkim to z czym mieliśmy problem od lat- mental. Potrafimy wyjść na mocnego rywala i rozgrywać sobie piłę na jego połowie, w defensywie nie pękamy, walczymy. Za jego kadencji zdecydowanie uległo to poprawie. Oby tak dalej!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?