La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1541 Culés

0

W sumie, to nie rozumiem opinii wygłaszanych tu przez niektórych użytkowników. Poczynając od Dembele, po rozwiązujący się worek z bramkami, gdyby przyszedł tu Haaland. Nie wiem dlaczego wielu do tej pory uważa, że transfer (nawet jakiejś supergwiazdy) miałby cokolwiek zmienić. Zawodzimy po całości, prawda? Nie istniejemy w Europie, prawda? Gramy bez polotu, z pojedynczymi przebłyskami, prawda? To wyjaśnijcie mi proszę, jak jedna osoba, w postaci dajmy takiego np. Haalanda, miałaby zmienić naszą grę o 180 stopni, skoro drzazga tkwi w szkielecie konstruowanych akcji? Dajmy przykład Mbappe:
Jestem pewien, że po przyjściu do Barcy, jego kariera ległaby w gruzach, dlaczego?
Bo to piłkarz bazujący na szybkości, której w naszej grze nie ma za grosz
Dajmy przykład Haaland:
Diabelsko skuteczny zawodnik
Jednak tu też uważam, że nie wypali on tu, bo żeby miał jak te gole strzelać, to potrzebuje non stop być w centrum zwieńczenia akcji, a u nas to centrum jest strasznie nieokreślone.

Mówicie o Dembele, że jest słaby, a ja postrzegam to trochę inaczej.
W pierwszej kolejności pragnę zaznaczyć, że winą za to co się dzieje należy obarczyć osoby ściągające go do Barcy, bo z daleka zauważyć można było, że absolutnie nie pasuje do prezentowanego przez nas stylu. On jest szybkościowcem, osobą żyjącą z kontr i płynnego, dynamicznego rozwoju akcji. Nic więc dziwnego, że u nas się nie sprawdza (choć w mojej opinii i tak dziwię się, że uratował nam wiele spotkań), bo kontr u nas nie ma. Nie jesteśmy Realem, który po przechwycie piłki cały momentalnie rzuca się do ataku. A jeśli już przy Królewskich jesteśmy, to idę się założyć o przekonanie, że gdyby tam trafił, to migiem stałby się kluczowym graczem, bo mógłby znowu w pełni korzystać ze swych atutów.

Uważacie, że wina zawsze leży w zawodnikach. Nie spojrzycie na to inaczej, bo przecież skoro u nas się nie sprawdza, to znaczy, że jest SŁABY i niech się pakuje i idzie, bo nasza (obecnie potężna Barca) jest dla niego za wielkim klubem. Nie udźwignął chłop presji, (jakby jakaś w tym momencie na nim była xD).

Żebyśmy się zrozumieli -
Nie kieruję tego komentarza do wszystkich użytkowników, tylko do pewnej grupy, która akurat wyraża kontrujące mą wypowiedź zdania. Ja wiem, że wielu z was żyje nadzieją, że to wszystko się odwróci, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale prawda jest taka, że sami jesteśmy sobie winni. Teraz tylko płacimy za nieostrożność i lekkomyślność w niektórych sprawach, jakimi wykazywaliśmy się przez ostatnie lata.
O skrajnych przypadkach:
Tych kontraktów nie skonstruowali sobie sami piłkarze. Ktoś musiał przedstawić im taką opcję, ktoś musiał dowalić milionami i na końcu się zgodzić, a zawodnik ostatecznie albo przystaje, albo nie na warunki proponowane w umowie. Skoro klub mu zaproponował grube siano, to chłop był zadowolony i nie przypuszczał, że jego pracodawcy może być nie stać później na inne akcje, a już w szczególności, zawodnik nic nie jest klubowi WINIEN, nie musi obniżyć swojego wynagrodzenia - może, ale nie musi.

Uffff... chyba wyjaśniłem to niektórym. :D Dobrej nocy.

1

@Sau_Ron widzisz, sam wybrał agenta, który mu doradził przyjście do Barcy, a że agentowi chodziło o dojenie Bartka a nie o dobro Dzbanele to inna sprawa, dajmy sobie z nim spokój, on wygląda jakby nie pamiętał gdzie mieszka, a jest tu 5 lat

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?