- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1605 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
3
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1605 Culés
0
Czy serio ktoś się teraz boi Putina? według mnie okazał się gigantem na słomianych nogach.
1
@Antimadridista~ ma broń jądrową, bóg wie co jemu do łba jutro strzeli
3
@Antimadridista~ Raczej nikt. Dlatego Putin jest w Rosji skończony.
2
@Antimadridista~ Na jakiej podstawie takie wnioski? To, że dopiero minął tydzień, a wojna nadal trwa? Gdzie Ukraińskie newsy również moga być propagandą?
0
@koksik2700 Tydzień wojny powiadasz. Gdzie wielki boss przewidywał 72h maksymalnie na podbicie Ukrainy? Przeliczył się i widać to dokładnie że sam gówno znaczy w świecie i nic nie zwojuje nie te czasy nie ta technika.
2
@Antimadridista~ jedna z gorszych rzeczy, jaką może zrobić Zachód, to bagatelizowanie ruskich przez to, że nie pykła im wojna z Ukraina. Także, wstrzymałbym się z takimi komentarzami, jak Twoje.
1
@Antimadridista~ Rozumiem, że rozmawiałeś z Putinem jaki konkretnie miał plan? Oby nas Wszystkich jeszcze nie zaskoczył. Wojna to nie róże i kwiatki i 100% wykonanie planu. Czasami są komplikacje. Ludziom czasami się obiad sypie, bo czegoś zbrakło, a gdzie tu do wojny.