La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1480 Culés

konto usunięte

4

Mam pewną ciekawą refleksję po moim weekendowym zjeździe w szkole psychodynamicznej Propo Ukrainy, pomyślałem, że się z nią tutaj podzielę.

Fajnie, że jako naród w trudnej sytuacji potrafimy się zjednoczyć i pomagać. Pytanie na ile jednak ta pomoc jest szczera w stosunku do Ukrainy? Gdy atakowano Syrię, zapewne większości z nas nie robiło to nic takiego, jak teraz atak Rosji na Ukrainę. Ludzie nie wysyłali żadnych paczek, nie rozmawiali o tym na ulicy, nie żyli tym tematem. No i taka refleksja się pojawia, że nasza reakcja Polaków jest nie tyle związaną, z żalem tych ludzi na Ukrainie, choć oczywiście też ale głównie z takiego naszego egoizmu narodowego. Zdrowego egoizmu rzecz jasna i naszych lęków, że być może będziemy następni. Przez to wytwarza się takie nasze narodowe zniekształcone ego (lub jak kto woli self), że jesteśmy tacy pomocni, gościnni wspaniali, a nie do końca jest to prawdą, bo jesteśmy także zalęknieni i egoistyczni. Gdy toczono działania wojenne, Polacy nie chcieli słyszeć o pomocy dla Syrii i syryjskich uchodźców, teraz zaś jest inaczej, bo dotyczy to ich bezpośredniego poczucia bezpieczeństwa. Nie powiem, że nasze ego jest fałszywe, ale na podstawie tego że zaatakowano naszego sąsiada jest ono trochę zniekształcone. Też z taką refleksją każdego zostawię, na ile konkretnie my pomagamy z takiej czystej dobroci, a na ile jest związane z naszymi lękami czy pragnieniami narcystycznymi, czy naszym ego, co nie znaczy, że jest to coś złego : )

1

@Freudysta bo to nie było obok poprostu taka jest ludzka natura, aczkolwiek dużo ludzi na przykład pisało jak atakowano Palestyne i chciałoby pomóc, myślę, że koniec końców troche ludzi otworzy teraz oczy wobec krzywdy innych ludzi.

0

@Freudysta Głupoty pleciesz, tak samo ma cała reszta Europejczyków. Po prostu teraz konflikt jest dużo bliżej nas :)

0

2

@Freudysta Ukraina to nasz sąsiad. Więc zrozumiałe jest to zaangażowanie do pomocy. Syria jest daleko jestem przekonany, że większość na tej stronie nawet nie wie gdzie leży na mapie. ;)

konto usunięte

0

@Wilczeq nie zgodzę się. Przykładowo takim Hiszpanom ta sytuacja jest tak samo obojętna, jak nam w Syrii

2

@Freudysta Też o tym trochę myślałem i doszedłem do wniosku, że chodzi tu przede wszystkim o różnice kulturowe.
Myślenie przeciętnego Polaka:
Wojna na wschodzie - arabusy, Islam, zacofanie, średniowiecze, niektórzy żyją tam jeszcze w jaskiniach, kto by się tam przejmował taką wojną, skoro za podejrzenie zdrady grozi ukamienowanie.
Wojna w Afryce - tam jest dzicz, obcinają sobie nawzajem ręce i nogi maczetami, żyją w szałasach, inny świat.
Wojna w Ameryce Środkowej/ Południowej - kartele narkotykowe, korupcja na każdym kroku, trzeci świat, jak chcą niech się pozabijają.
Wojna na Ukrainie - to w zasadzie ludzie tacy jak my, Europejczycy, musimy pomóc...

Może część ludzi pomaga, bo obawia się o swoje bezpieczeństwo, ale wydaje mi się, że jakby sowieci napadli na Finlandię, Estonię czy inny kraj, z którym moglibyśmy się w jakiś sposób identyfikować kulturowo, odzew byłby zbliżony do obecnego.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?