- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 639 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
8
GTA w pudełku ale bez płyty? 350 zł Panie Rockstarze, co tylko sobie zarządasz Panie... » Czytaj dalej
70 odpowiedzi
Ilka
3
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Luciano99
21
@FcPortoFan1999 napisał, że nie ma gola dla Ghany, a jak gol został uznany po Varze, to usunął... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 639 Culés
1
Wybitne legendy futbolu:
30 marca 1915 r. w Asuncion urodził się Arsenio Erico, najlepszy napastnik wszechczasów grający głową. 3-krotny król strzelców z rzędu ligi argentyńskiej: 1937(47 goli), 1938(43 gole), 1939(40 goli). Najlepszy snajper wszechczasów ligi argentyńskiej: 293 gole w 325 meczach. Karierę rozpoczął w miejscowym Nacionalu a w pierwszym składzie klubu zadebiutował mając zaledwie 15 lat. Na początku lat 30-tych Erico wchodził w skład drużyny piłkarskiej paragwajskiego Czerwonego Krzyża, która rozgrywała mecze na terenie Argentyny by zebrać fundusze na wojnę o Chaco. Z powodu świetnej gry podczas meczów towarzyskich w wymienionym tournée, podpisał z nim zawodowy kontrakt klub Club Atlético Independiente. Erico zadebiutował w lidze argentyńskiej 6 maja 1934 roku w wyjazdowym meczu Independiente przeciwko Boca Juniors (remis 2:2) i swoją grą a szczególnie świetnymi główkami szybko dorobił się przydomku "skaczący diabeł".
Tak wspaniały napastnik jak Arsenio Erico nigdy nie zagrał w reprezentacji swojego kraju chociaż był najlepszym piłkarzem w historii Paragwaju zaś zdaniem takiego autorytetu jak Di Stefano, w ogóle najwybitniejszym środkowym napastnikiem w dziejach światowego futbolu. Tego typu kategoryczne opinie zawsze budzą wątpliwości. Jednak Erico dowiódł swojej wielkości w sposób nader wymierny. W latach 1934-46 w 325 ligowych spotkaniach zdobył dla Independiente B. A. 293 gole, liderując argentyńskiej tabeli wszechczasów! W 1947 roku na krótko zasilił jeszcze szeregi Huracanu B. A. Był z całą pewnością graczem genialnym i nie ma w tym słowa przesady. Główkarz niezrównany, z którym w zawody mogliby najwyżej iść Węgier Kocsis i Argentyńczyk Passarella. Przy wzroście 175 cm fruwał w powietrzu na wysokości poprzeczki. Wielokrotnie głową wytrącał bramkarzowi piłkę, którą zdawało się już, już trzymali w wyciągniętych w górę jak struna rękach. Strzelał z równą łatwością ,,nożycami’’(chilena, bicileta), z woleja, z powietrza czy z ziemi.
Jego ,,palomity”(gołąbki) urzekały brawurą i elegancją. Skończony technik i drybler, zdumiewał bogactwem akrobatycznych sztuczek a przy tym wszystkim uroczy kompan, skromny i koleżeński, powszechnie lubiany. W 1939 roku do Buenos Aires zawitał znakomity pisarz francuski Paul Morand, autor głośnego bestselleru ,,Palę Moskwę’’. Wybrał się na mecz Independiente i ujrzawszy w akcji powietrzne ewolucje Erico, zerwał się z miejsca i zakrzyknął w ekstazie: ,,Toż to Niżyński!’’ A Niżyński gwiazdor słynnych baletów Diagilewa, do dziś uchodzi za największego tancerza wszechczasów. I pomyśleć tylko że taki fenomen nigdy nie przywdział pasiastej koszulki ,,Guarani’’! A to był za młody a to wynarodowił się tak długo mieszkając w Argentynie a to trener powątpiewał w jego ambicję… Kompletny absurd! W latach 1947-49 Arsenio występował w rodzimym Club Nacional Asunción i tam też zakończył swoją wspaniałą karierę.
Arsenio Erico pod względem jakości napastnika można śmiało stawiać na równi z samym Pele a znajdą się i tacy fachowcy(np. Di Stefano) jak i kibice, dla których Erico będzie najlepszym w historii futbolu!
@AssisMoreira
@NaFazieHitman