- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1463 Culés
Gorące dyskusje
GreenNinja55555
18
Hej hej. Jestem tutaj właściwie od już dłuższego czasu, ale zarejestrowałem się dopiero... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Lanosss
11
no i here we go, kierunek średni jednakhttps://x.com/FabrizioRomano/status/2071285448727462392
13 odpowiedzi
Kessie
30
W Sosnowcu jednak nie ma żadnego złota w ściekach, wychodzę a ty @Luciano99 bredziles,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1463 Culés
1
Real dwa razy strzelił w światło bramki, Live 9 razy. W sumie the Reds oddali aż 24 strzały na bramkę. W cornerach 6 do 2 dla Live. Większe posiadanie piłki, więcej dryblingów i kluczowych podań I co? Real podnosi puchar! Niektórzy powiedzą urok piłki... ja powiem piłka to tylko zabawa, 22 ludzi gania za nią. Raz wygrywają jedni raz drudzy ale logiki właściwie w tym wszystkim aż takiej nie ma bo można mieć strategów, taktyków czy boiskowych artystów, ale jak piłka nie wpada do siatki to meczow się nie wygrywa. Futbol to praktycznie z popularnych gier zespołowych jedyna gra, gdzie w sumie gorszy zespol we wszystkich elementach gry, lub prawie wszystkich, na końcu wygrywa. W siatkówce, ręcznej,koszykówce to nie do pomyślenia!
Dlatego piłkę trzeba traktować trochę z przymrożeniem oka, cieszyć się artystami futbolu jak Messi, Henry , Ronaldo Fenomeno, Ronaldinho czy Cruyff. Wspominać piękne gole, nieoczekiwane końcówki, remontady. Zwycięstwa na karne. A kto na końcu wygrywa to wypadkowa losu, tzw. farta, czasem przypadku. Czasem jednej czy kilku decyzji sędziego czy po prostu dobrego dnia jednego ( jak dziś Thibault) gracza. Na nasze życie nie ma to praktycznie żadnego wpływu, choć czasem ponoszą nas emocje, albo żal dupe ściska jak dziś. Cóż żyjmy chwilą, cieszmy się przyszłością naszego kochanego klubu I po prostu dobrze się bawmy., bo życie ucieka i mamy je tylko jedno...