- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1430 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1430 Culés
4
Nie pamiętam w F1 aby ktoś tak jak ferrari się kompromitowało. Alpine zjechał na twarde i to dwóch kierowców, zaczęli być odjeżdżani, a ferrari za kilka, kilkanaście kolek robi to samo z kierowcą który prowadzi w wyścigu przed drugim kierowca o ponad 3 sekundy. Mogli zrobić wszystko wtedy
Pamiętam sezon bodajże 2017 badz 2018 gdzie Vettel szedł ramię w ramię z Hamiltonem, a po przerwie wakacyjnej wszystko odwróciło się o 180 stopni.
Przed sezonem zgodnie ze znajomym mówiliśmy, że ta ekipa nie jest gotowa na mistrza, bo albo nie rozwija bolidu tak jak konkurencja w tym wypadku lata Alonso, Vettel bądź zarządza nieudolnie wyścigiem.
0
@barcowy1899 w 2018 r. też Ferrari nie pomogło Vettelow - np. w Azerbejdżanie zamiast poczekać aż Bottas zjedzie to go zdjęli wcześniej i przez to też właściwie przegrali.
Oczywiście tam w niektórych GP pogoda mocno pomagała Mercowi - tj np. na Hockenheim czy też pecha mieli w Chinach (tam jeszcze Max uderzył Vettela) i finalnie Vettel się nie popisał właśnie na Hockenheim czy na Monzy, ale i tak z perspektywy drugiej części sezonu mieli już gorsze tempo i tak by tego nie ugrali.
Plus trzeba przyznać, że Hamilton w 2018 pojechał kapitalny sezon - może nawet jego najlepszy w F1.