- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1568 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
Arkon
7
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Arden
7
Ale to jest świnia.https://x.com/i/status/2071240209253994929
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1568 Culés
18
Nieco zapomniane legendy rodzimego futbolu:
10 października 1967 r. urodził się Jacek Zieliński, obrońca. Dębica miała szczęście do wielu wybitnych piłkarzy. Stąd pochodził Leszek Pisz; długo grał tu Jerzy Podbrożny. Do czołówki pod względem sławy należy jednak z pewnością Zieliński, przez 7 lat zawodnik miejscowego Iglopolu. ,,Zielek” nie ustępuje dwóm pozostałym pod względem sukcesów klubowych a dodatkowo jako jedyny zagrał na mundialu. Wszyscy trzej spotkali się zresztą potem w Legii i to Zieliński zakotwiczył w niej najdłużej. Stanowił opoke tego klubu. Należał do najlepszych polskich stoperów. W lidze zaś na ogół konkurował ze swym bardzo dobrym przyjacielem a zarazem partnerem z reprezentacji – Tomaszem Łapińskim. Bardzo twardy i skuteczny w swych interwencjach a zarazem obdarzony sporymi umiejętnościami w grze głową. Murem obstawali za nim kolejni trenerzy Legii. ,,Zielek” odpłacał się za to im pomocą w zapisywaniu kolejnych trofeów na koncie. Wraz z Markiem Jóźwiakiem(swoim partnerem z defensywy) i Wojciechem Kowalczykiem są jedynymi piłkarzami, którzy z Legią zdobyli mistrzostwo Polski zarówno w XX, jak i XXI wieku. O ile jednak ,,Berer” oraz ,,Kowal” na długie lata wyemigrowali do innych lig a po kilkusezonowej tułaczce powrócił w progi Łazienkowskiej, to Zieliński przez ponad dekade był filarem tego zespołu. Razem z nim najważniejszy tytuł w polskich rozgrywkach zdobył w sumie 3 razy. Dołożył do tego taką sama liczbe Pucharów Polski. Czterokrotnie był wicemistrzem Polski, 2 razy kończył z Wojskowymi rywalizcje na 3 miejscu. Razem z tym klubem awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Praktycznie zawsze kiedy był zdrowy, miał miejsce w składzie swojego klubu. Od premiery nie było sezonu bez dwucyfrowej liczby meczów w jego wydaniu. Nawet w pożegnalnej edycji, gdy liczył sobie już 37 lat, zagrał ponad 20 razy. Obecnie plasuje się na 20 miejscu pod względem rozegranych meczów w historii Ekstraklasy. W samej Legii wyprzedza go w tej klasyfikacji wyłącznie Brychczy. Na obronie w najwyższej polskiej lidze częściej od niego występowali tylko Bendkowski, Baszczyński i Barczak. W reprezentacji zagrał 60 razy i strzelił jednego gola. Uczestniczył w MŚ w Korei i Japonii, gdzie jako kapitan wystąpił przeciwko USA. Jest on jednym z 10 Polaków, którzy zakładali tę opaske na najważniejszym turnieju świata a zarazem ostatnim przedstawicielem Ekstraklasy w tym gronie. Wcześniej należał do najważniejszych postaci w eliminacjach zwieńczonych sukcesem. Po upadku komuny nie było piłkarza z większą liczbą występów w reprezentacji w reprezentacji Polski jako piłkarz Ekstraklasy. W całej historii pod tym względem ustępuje tylko Lacie, Deynie, Szymanowskiemu, Żmudzie i Kasperczakowi.
@Ogorinho1974
@NaFazieHitman
@Symson
@Lionel_Messi10
@patataj
@Roni/VEB
@MesQueUnClub96
@Sensible
@Pawel13sz
@DaPidejpi
0
@FCBparasiempre Kawał zawodnika.
1
@FCBparasiempre był powołany na Mundial 2002? czy coś mylę?
Mój pierwszy w całości obejrzany Mundial ;) i drugi wielki turniej po ME Belgia, Holandia ;)
4
@FCBparasiempre Miałem przyjemność grać w Legii gdy był kapitanem. Oj wiele fajnych informacji mam o Zielku :) Mogę zdradzić jedną, Legia często grała w pokera. Była pewna grupa piłkarzy która wykorzystywała każdą nadarzającą się okazje by walnąć partyjkę. Oczywiście gra była na pieniądze i Zielek zawsze wygrywał. Zresztą tak jak wtedy młody Maciek Sawicki ten z PZPN a teraz ze Stanowskim i z ekpią pracuje.
Kiedyś chłopaki z Legii grali w kierki na obozie. Jacek opierdzielił chłopaków na 50 tys zł a to był 1997 r. Potężna kasa i jako kapitan odpuścił płacenie pieniędzy. Jednak jeden zawodnik Rysiek Staniek honorowo zapłacił 20 ty zł.
2
@arsenallondyn0 Tak i grał w meczu z USA wygranym meczu
2
@Janiama czyli dobrze pamiętałem :D
1
@Janiama No cóż, ja go oglądałem wyłącznie w meczach Legii(i to głównie pucharowych) i w kilku reprezentacyjnych i zawsze sprawiał wrażenie solidnego stopera. Nawet kiedyś myślałem że mógłby być trenerem Legii a nawet reprezentacji. Osobiście to nigdy się z nim nie spotkałem ale skoro ty się z nim znałeś to tylko wypada pozazdrościć...
1
@FCBparasiempre Został trenerem Legii ale sparzył się na tym. Teraz ma wysoką funkcje w klubie i się dobrze sprawdza. Czasami słucham go w telewizji to widać że ma dużą wiedzę o piłce. Zresztą mogę przyznać że Zielu to jeden z bardziej inteligentnych ludzi jakich w sporcie spotkałem.