- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1215 Culés
Gorące dyskusje
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1215 Culés
1
ChatGPT o Klubowych MŚ:
1. Pieniądze. Ogromne pieniądze.
FIFA zarabia najwięcej na mundialach. Ale mundial jest raz na 4 lata.
to szansa, by:
sprzedać prawa TV,
zgarnąć sponsorów (Nike, Coca-Cola, Visa),
zarobić na rynku amerykańskim i azjatyckim (gdzie kibice bardziej jarają się Realem czy City niż kadrą Anglii).
Dla porównania:
Mundial 2022 → 7,5 mld $ zysku
Nowe Klubowe MŚ mogą dać 2–3 mld $ w miesiąc
2. FIFA chce dominować nad UEFA
FIFA nie ma pod kontrolą Ligi Mistrzów (to robi UEFA), więc buduje alternatywę – własny, klubowy „mundial”.
To też odpowiedź na pomysł Superligi – niby „wszyscy się biją”, ale chodzi o władzę nad pieniędzmi w piłce klubowej.
3. Globalizacja i polityka
FIFA potrzebuje zadowolić inne kontynenty: Azję, Amerykę Płd., Afrykę.
Dając im udział w czymś dużym i prestiżowym, utrzymuje ich lojalność.
To także ukłon w stronę krajów-gospodarzy (USA, Chiny, Arabia), które płacą krocie za organizację i promocję.
0
@RosjaninBut "FIFA potrzebuje zadowolić inne kontynenty: Azję, Amerykę Płd., Afrykę." To niech im po lodziku w promocji jeszcze zrobią...
0
@Bernard777 Walka buldogów pod dywanem.
No i trochę się zapomina, że Azja to ciągle nienasycony przeogromny rynek.
Kasa i jeszcze raz kasa.