La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 551 Culés

8

Zapomniane legendy polskiego futbolu:

3 sierpnia 1919 r. w Krakowie urodził się Mieczysław Gracz, napastnik. Wychowywał się w krakowskiej dzielnicy Grzegórzki. To tam razem z kolegami uganiał się za szmacianką po ulicach. W szkole, do której chodził, nauczał Józef Kałuża, dlatego taż młody chłopak początkowo sympatyzował z Cracovią. Grał i trenował wtedy w klubie Grzegórzecki ale kiedy miał 14 lat, postanowił z kolegami poszukać miejsca, gdzie mogliby się bardziej rozwinąć. Mając w ręku pisemną rekomendację od Kałuży, udali się na stadion Cracovii, ale nikogo tam nie zastali, a szatniarz kazał im przyjść za kilka dni. Postanowili więc poszukać szczęścia po drugiej stronie Błoń. Tam spotkali Adama Obrubańskiego, który zaprosił ich do rozegrania meczu z juniorami Wisły. Gracz i koledzy wygrali 7:1. Dwa lata później chłopak zadebiutował już w pierwszej drużynie, stając się najmłodszym zawodnikiem klubu w ligowym spotkaniu. Z kolei 18 października 1936 r. strzelił swojego pierwszego gola i w wieku 17 lat i 76 dni został najmłodszym strzelcem w rozgrywkach. Mimo niskiego wzrostu (163 cm) znakomicie grał głową. Był świetnie wyszkolony technicznie i w pojedynkę potrafił rozstrzygać losy meczów. Nie raz zdarzało mu się przejść z piłką przez całe boisko, mijając przy tym rywali w efektownym dryblingu. Nie był jednak boiskowym egoistą. W Wiśle grał na pozycji prawego łącznika i kierował grą całej drużyny. Stanisław Mielech wspominał, że całkowicie panował nad piłką i umiał ją przyjąć w każdej pozycji a następnie podać do partnera. Potrafił jednym dalekim podaniem otworzyć koledze drogę do bramki. Słabszą jego stroną była kondycja fizyczna. Pod koniec kariery wyraźnie tracił na szybkości. Niewielu zawodników zasługuje na miano klubowej legendy ale w przypadku Gracza takie określenie nie będzie nadużyciem. W mistrzostwach Polski dla Białej Gwiazdy rozegrał 142 mecze i strzelił 92 bramki. W czasie okupacji był jednym z najbardziej aktywnych uczestników konspiracyjnych zmagań. Po wojnie przekazywał młodszym kolegom przedwojenne tradycje szkoły krakowskiej. Sam uważał, że w trakcie swojej kariery strzelił około tysiąca bramek. W reprezentacji zadebiutował w Oslo w meczu przeciwko Norwegii w 1947 r. Trzy lata później w Sofii zagrał po raz ostatni. Za swój najlepszy mecz Gracz uważał przegrane 4:5 spotkanie ze Szwajcarią w 1947 r., w którym strzelił dwa gole, w tym jednego pięknym uderzeniem z woleja po podaniu Tadeusza Hogendorfa. W tym samym roku razem z Tadeuszem Parpanem miał wystąpić w reprezentacji FIFA, ale polskie władze się nie zgodziły. Wiele lat pracował jako trener. Zawsze pogodny, uśmiechnięty i skory do żartów z dużym autorytetem wśród kolegów. W Reprezentacji rozegrał 22 mecze, strzelając 4 gole.

@Stinger_
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@FcPortoFan1999
@Bernard777
@Adran360

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?