- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1128 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
5
GTA w pudełku ale bez płyty? 350 zł Panie Rockstarze, co tylko sobie zarządasz Panie... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Ilka
2
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Kgorecki2500
13
Nie wiem czy to ja mam jakąś większą tolerancję na promienie UV ale w sumie w tych 35... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1128 Culés
7
„Niebiescy” w drodze po kolejne mistrzostwo:
Po nerwowym pojedynku w Chorzowie z AKS-em drużyna Ruchu zaczęła być wśród dziennikarzy postrzegana jako zespół, który nie pozwoli się wyprzedzić innym. Jedynym zespołem, który zdawał się dotrzymywać kroku niebieskim była Krakowska Wisła, która osiągając dobre wyniki w rundzie rewanżowej usadowiła się na drugim miejscu w tabeli ligowej, mając tylko dwa punkty straty do lidera. Otóż tak ułożył się terminarz rozgrywek że następnym przeciwnikiem Ruchu w rozgrywkach ligowych była właśnie Wisła. Jak pisała prasa: przed kilkoma tygodniami nikt nie przypuszczał że rywalem Ruchu będzie Wisła. Krakowianie zebrali jednak w drugiej serii z miejsca cztery punkty a ponieważ konkurencji powineła się noga więc też znajdujemy wiślaków dzisiaj na drugiej pozycji. W tygodniu poprzedzającym mecz z Wisłą kapitan związkowy Kałuża ogłosił 16-osobowy skład na obóz przygotowawczy przed meczem reprezentacji Polski z Niemcami, który miał się odbyć w Chemnitz 18 września. Był to niezwykle prestiżowy pojedynek dla obydwu reprezentacji a ładunek propagandowy był wielkiego kalibru. Obóz został zaplanowany w dniach 5-10 września w Warszawie a głównym celem, który postawiono przed powołanymi zawodnikami było zgranie drużyny. Wśród powołanych piłkarzy znaleźli się zawodnicy Ruchu: Giemza, Wilimowski oraz Wodarz. Brak w kadrze Peterka śląska prasa nazwała nowym błędem pana Kałuży. Mecz z Wisłą zbliżał się wielkimi krokami, w prasie częściej pisano o dwumeczu śląsko-krakowskim, gdyż w tej samej kolejce AKS wyjeżdżał do Krakowa na mecz z Cracovią. Podawano skład, w jakim Ruch przystąpi do niedzielnego spotkania, wskazując przy tym na fakt iż z pewnością wystąpi Dziwisz, który już ostatecznie wrócił do zdrowia. Wątpliwości budził występ Słoty, którego sprawa w dalszym ciągu nie była rozstrzygnięta w zarządzie ligi i działacze Ruchu nie chcąc ryzykować walkowerów woleli nie wystawiać prawego łącznika w składzie. Przezorność ta z jednej strony świadczyła o pragmatyzmie kierownictwa Ruchu a z drugiej dość jaskrawo uwypuklała opieszałość, by nie rzec nieudolność władz ligi w sprawach tak istotnych dla uczestniczących w rozgrywkach drużyn, jak weryfikacja zawodników uprawnionych do gry. Mecz z Wisłą zaplanowano na niedzielę 4 września 1938 r. Początek spotkania wyznaczono na godzinę 16:30 a sędzią był legendarny Wacław Kuchar. Renoma przeciwnika oraz stawka meczu spowodowały że na trybunach zgromadziło się około 15 000 widzów, w tym kilka tysięcy sympatyków Wisły, którzy głośno dopingowali swój zespół. Niebiescy przystępowali do meczu z Wisłą w następującym składzie: Brom, Ibrom, Giemza, Kruk, Skrzypiec, Mikunda, Przecherka, Malcherek, Peterek, Wilimowski, Wodarz. Tak więc kolejny raz się okazało że Dziwisz w dalszym ciągu nie był zdolny do gry, PanHyrz odbywał służbę wojskową a na decyzję wydziału gier i dyscypliny cały czas czekał Słota. W związku z możliwym walkowerem nie zdecydowano się na prawego łącznika z Sosnowca. Nowością było przesunięcie Kruka do linii pomocy a jego miejsce na prawym skrzydle zajął Przecherka. Zanim sędzia dał sygnał do rozpoczęcia meczu zebrał piłkarzy na środku boiska i odczytał im rozporządzenie PZPN-u wzywające wszystkich zawodników do gry jak najbardziej fair i sportowego zachowania. Po odczytaniu rozporządzenia rozpoczął się mecz, w którym od samego początku zaatakowali „Niebiescy” i już w czwartej minucie po akcji z Peterkiem gola strzelił Wilimowski. W 8 minucie z podania „Ezziego” wynik podwyższył Wodarz. W 16 minucie przy dużym udziale bramkarza ruchu Wisła strzeliła gole na 2:1. Po tej akcji trenera Ruchu zdecydował się na zmianę bramkarzy i między słupkami stanął Tatuś. Teraz to Wisła była stroną atakującą i w 22 minucie uzyskała wyrównującą bramkę. Goście grali bardzo dobry, techniczny futbol, preferując grę po ziemi. Szwankowała jednak linia ataku gdzie widoczny był brak zdecydowania. Pod koniec pierwszej połowy ponownie zaatakował Ruch i w 38 minucie sędzia podyktował rzut karny, który Peterek zamienił na bramkę. Do przerwy Ruch prowadził 3:2. W drugiej połowie dalej trwała walka, przy czym częściej atakował Ruch, tyle że piłka zamiast w bramce lądowała na poprzeczce bądź tuż obok słupka. Wreszcie w 74 minucie sędzia ponownie podyktował jedenastkę dla Ruchu, której skutecznym egzekutorem był „Mietlorz”. Wynik 4:2 dla Ruchu utrzymał się już do końca spotkania.
@Adran360
@Bernard777
@FcPortoFan1999
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
1
@FCBparasiempre Piękne są te historie przedwojennej polskiej extraklasy i ogólnie piłki nożnej. P.S. trochę do tyłu jestem z czytaniem ale "znajomy z wojska"(czyt,z Irlandii) mnie nawiedził po latach i trochę wspomnień było :)