- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1107 Culés
Gorące dyskusje
GreenNinja55555
13
Hej hej. Jestem tutaj właściwie od już dłuższego czasu, ale zarejestrowałem się dopiero... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Kessie
22
W Sosnowcu jednak nie ma żadnego złota w ściekach, wychodzę a ty @Luciano99 bredziles,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Laminedependencia
0
Co wolicie - Yan Diomande za 130 + Vlahovic z bonusem za podpis czy Alvarez za 130 + zmienne ?
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1107 Culés
11
Dublet Messiego i dublet Fabregasa:
4 stycznia 2012 r. FC Barcelona wykonała kolejny krok w kierunku ćwierćfinału Pucharu Króla, pewnie pokonując 4:0 Osasunę, która nie potrafiła przeciwstawić się stylowi gry przeciwnika. Podopieczni Guardioli dominowali od samego początku, a dwa gole Cesca w 13 i 18. minucie dały Blaugranie szansę na rozegranie bezproblemowej gry. W drugiej połowie dwa kolejne gole Messiego, który cudem wyzdrowiał z grypy w ciągu zaledwie kilku godzin, zapewniły niezbędny komfort przed starciem rewanżowym. Osasuna nie potrafiąc powstrzymać przeciwnika, ledwo zdołała strzelić gola Pinto i będzie musiała się mocno postarać na Reyno de Navarra, jeśli naprawdę chce utrzymać się w grze o Puchar. Już od pierwszego gwizdka Barça pokazała swoją przewagę na boisku. Tylko Nekounam, po rzucie wolnym, który trafił w mur, zagroził Blaugranie w 2. minucie. Po tym faulu Barça przejęła kontrolę nad piłką i zdominowała mecz. Stopniowo zbliżali się do bramki Riesgo, aż w 13. minucie Fàbregas otworzył wynik. Zawodnik z Arenys de Mar, niepilnowany, pojawił się na lewej stronie i otrzymał wspaniałe podanie od Xaviego, zdobywając pierwszego gola. Zaledwie pięć minut później, w tym samym składzie, Barça strzeliła drugiego gola. Xavi podał do Cesca na skraju pola karnego a Cesc, z wielkim spokojem przed bramkarzem przelobował go, zdobywając drugiego gola. Naprawdę spektakularny gol, który dał Blaugranie jeszcze większy spokój ducha. Po tym, jak Barça prowadziła 2:0, kilkakrotnie była bliska zdobycia trzeciej bramki. Puyol, Alves, a nawet Xavi mieli okazje, by powiększyć przewagę, ale czasami to Riesgo marnował okazje, a innym razem brakowało celności, przez co wynik pozostał 2:0 do przerwy.
Podopieczni Mendilibara z pewnością docenili tę przerwę, gdyż przez większą część meczu biegali, próbując odebrać piłkę przeciwnikowi. Blaugrana, niespieszna i czująca się jak ryba w wodzie, skupiła się na dowolnym podawaniu piłki, przesuwając ją na skrzydła i dezorientując rywali, którzy bezradnie biegali, próbując ograniczyć posiadanie piłki przez Blaugranę. Po przerwie scenariusz meczu niewiele się zmienił. Sędzia nie zauważył ewidentnego rzutu karnego na Cuence i, poza dwoma biegami Cejudo, Osasuna nadal nie zdołała zbliżyć się do bramki Barcelony. Camp Nou cieszyło się z gry swojej drużyny i wybuchło w 58. minucie, gdy Leo Messi wszedł na boisko jako zmiennik Pedro. Argentyńczyk, który początkowo miał opuścić mecz z powodu grypy żołądkowej, doszedł do siebie po południu po gorączce i chciał usiąść na ławce rezerwowych. W chwili, gdy wyszedł na boisko, wszelkie wątpliwości co do jego formy zniknęły. Już przy pierwszym kontakcie z piłką minął dwóch rywali jednym ze swoich spektakularnych slalomów, a także wykonał rzut wolny, który byłby golem, gdyby nie znakomita interwencja Riesgo. Jednak „La Pulga” chciał strzelić gola i zrobił to już w następnej akcji. Argentyńczyk, całkowicie niepilnowany i dobiegając z głębi boiska, skierował piłkę głową do siatki , podwyższając wynik na 3:0 dla swojej drużyny. Jednak głód bramkowy gwiazdy Barcelony nie został zaspokojony i w doliczonym czasie gry strzelił czwartego gola. Messi, płaskim, mocnym strzałem wzdłuż bramki, tuż przy prawym słupku, pokonał Riesgo po raz drugi, po otrzymaniu podania od Xaviego. Nawiasem mówiąc, kataloński pomocnik również rozegrał wspaniały mecz. Nie tylko dyrygował grą Barcelony, ale także zaliczył trzy z czterech asyst.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani