- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 985 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
8
GTA w pudełku ale bez płyty? 350 zł Panie Rockstarze, co tylko sobie zarządasz Panie... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Ilka
3
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Ilka
5
A teraz najlepsze piwko :) https://zapodaj.net/images/c51c9a84e695e.jpgJest to moje drugie piwo od... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 985 Culés
11
Dwucyfrówka w derbach Barcelony:
22 stycznia 1922 r. FC Barcelona gromi odwiecznego rywala Espanyol 10:0(!) w ramach 10-tej(ostatniej) kolejki Mistrzostw Katalonii. 22 stycznia 1922 roku FC Barcelona odniosła największe zwycięstwo w historii nad RCD Espanyol. Mecz, rozgrywany w ramach rozgrywek o Puchar Katalonii, odbył się na własnym boisku Barcelony i zakończył się zwycięstwem 10:0, co stanowiło największą różnicę bramek w historii oficjalnych derbów. Vicenç Martínez i Paulino Alcántara zdobyli po hat-tricku a Climent Gràcia i Emilio Sagi Barba po dwa gole. To zwycięstwo zapewniło Blaugranie również tytuł mistrzowski. Zespół Jacka Greenwella był bezkonkurencyjny w Mistrzostwach Katalonii. Dominowali od początku do końca, wygrywając dziewięć z dziesięciu meczów. Tylko Europa, 4 grudnia 1921 roku, zdołała wyrwać punkt (1:1) liderowi ligi. Mecz ten, nawiasem mówiąc, był dość emocjonujący: zderzenie Zamory z Alcázarem w szkaplerzu zakończyło się bójką, wtargnięciem na boisko i interwencją policji, która uspokoiła sytuację. Barça, która rozgromiła Espanyol 9:0 w pierwszym meczu, podeszła do meczu ze szczególną intensywnością, mimo że była już praktycznie mistrzem i wciąż miała dwie szanse na zdobycie tytułu (z Sabadell i Avenç). Celowała w dwucyfrowy wynik po dwóch zwycięstwach 9:0 (z Espanyolem i Internacionalem) oraz jednym 7:0 (z Avenç). W tamtym czasie Barça była groźnym przeciwnikiem, podczas gdy Espanyol przeżywał okres słabszej formy. Pierwsza połowa zakończyła się komfortowym prowadzeniem Blaugrany 3:0. Martínez strzelił dwa gole, a Gràcia dorzucił kolejnego. W drugiej połowie jednak maszyna Barcelony nie okazywała litości wyczerpanemu i zdemoralizowanemu Espanyolowi, tracąc czwartego gola zaledwie kilka sekund po przerwie. Alcántara strzelił czwartego, a także piątego. Sagi dołożył szóstego i siódmego (z rzutu karnego). Alcántara skompletował wynik ósmym golem, Martínez dziewiątym, a Gràcia dziesiątym, który był jednocześnie 50. golem Barcelony w turnieju, co dało średnią strzelonych goli na poziomie 5,5 gola na mecz (po ostatniej kolejce – zwycięstwie 8:1 z Avenç – średnia ta spadła do 6,3). Relacje prasowe z tamtego okresu świadczyły o absolutnej przewadze Barcelony w meczu, który do tej pory był wyrównany i z niecierpliwością oczekiwany przez kibiców obu drużyn. „La Jornada Deportiva” podkreśliła ofensywę Barcelony: „Działała bezbłędnie i z wielką umiejętnością i odwagą pokonywała każdą przeszkodę na swojej drodze ”. Dodano, że „w obliczu mistrzowskiej i przytłaczającej gry Barcelony, Espanyol był całkowicie zdezorientowany”.
Według „La Publicidad”, po wyrównanej pierwszej połowie, w której Espanyol dotrzymał kroku, tracąc zaledwie trzy gole, „druga połowa była kompletną katastrofą, z kolejnymi siedmioma”. Aquiles w tygodniku „Fútbol” ostro skrytykował piłkarzy Espanyolu: „Gdyby w obecnych warunkach rozegrano kolejny mecz Barcelona-Espanyol, konieczne byłoby wprowadzenie na stadion maszyny liczącej punkty ”. „El Diluvio” podkreślił, że „mecz stawiał jedynie dylemat: Barcelona powtórzy miażdżącą porażkę Interu z poprzedniej niedzieli (9:0), czy Espanyol, któremu zabrakło siły i woli, by kontynuować nierówną walkę, straci punkty”. Barça wystawiła na boisko wszystkich swoich kluczowych zawodników z wyjątkiem bramkarza Ricardo Zamory, który był chory. Ich wyjściowy skład był następujący: Bruguera; Planas, Martínez Surroca; Torralba, Sancho, Samitier; Piera, Vicenç Martínez, Gràcia, Alcántara i Sagi. Tymczasem Espanyol zrównał się z Ibarsem; Duñabeitia, Puig; Perich, Blanco, Martínez; Rimbau, Loredo, Olivé, Sotillos i Juanico. Znajdujący się na dole tabeli Espanyol spadł do baraży o utrzymanie, które wygrał z Españą. Upadek Espanyolu jest pamiętany ze słynnej anegdoty między Hansem Gamperem i Genaro De la Rivą, ówczesnymi prezesami Barcelony i Espanyolu. Joan Segura Palomares uwiecznił ją w książce upamiętniającej stulecie Espanyolu. Spotkali się w zakładzie fryzjerskim Pintó na Rondzie Sant Pere. Gamper, wciąż mydlony, nie zauważył wejścia De la Rivy. „Sprawy Espanyolu wyglądają źle, prawda, Don Juanie?” – zapytał fryzjer Gampera. „Bardzo źle ” – odpowiedział prezes Barcelony, dodając: „Myślę, że tym razem klub w końcu umarł. Tak, proszę pana, wyrzucono ich ze stadionu Muntaner ”. De la Riva podskoczył i odparł: „Jest pan w błędzie, panie Gamper. Dopóki ja żyję, Espanyol będzie żył… A jeśli nie mają stadionu, proszę się nie martwić: kupię im! Dzień dobry!”. Barça zainaugurowała swój nowy stadion, Les Corts, 20 maja 1922 roku, po położeniu kamienia węgielnego 19 lutego.
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
@Safrani