- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1133 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1133 Culés
12
Legendy holenderskiego futbolu:
Coenraadt „Coen” Moulijn urodził się 15 lutego 1937 r. w Rotterdamie i dorastał w starej północnej części miasta. Jako mała anegdota, tuż za rogiem mieszkał znacznie młodszy Wim Jansen, kolejny ,,Feyenoorder par excellence”, który z wielkim zainteresowaniem śledził wyczyny swojego sławnego sąsiada. Moulijn ćwiczył kopnięcie o ścianę, którego później używał również Jansen. Moulijn zadebiutował w wieku 17 lat w klubie piłkarskim Xerxes, klubie z Rotterdamu. Zawodnik błyszczy pomimo młodego wieku i po sezonie jako zawodnik wyjściowy w swoim pierwszym klubie opuszcza Xerxes i przechodzi do Feyenoordu, który właśnie kupił go za 25 000 guldenów. Holenderski skrzydłowy zagrał swój pierwszy mecz w barwach Feyenoordu 18 września 1955 r. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Stając się legendarnym lewym skrzydłowym tej holenderskiej drużyny, był wirującym skrzydłowym, bardzo zręcznym i bardzo dobrze podającym. Jako filar drużyny, był pięciokrotnie koronowany na mistrza kraju, dwukrotnie wygrał Puchar KNVB i pomógł Feyenoordowi stać się piłkarską superpotęgą. W 1970 r., 15 lat po przybyciu, to było poświęcenie dla skrzydłowego, który pozwolił swojej drużynie wygrać Ligę Mistrzów z Celtic Glasgow a następnie wygrać Puchar Interkontynentalny 1970 z Estudiantes de la Plata. Lojalny wobec swojego klubu, Moulijn nigdy nie chciał opuszczać Feyenoordu, mimo że oferty były. Na początku lat 60-tych to właśnie FC Barcelona próbowała zrekrutować zawodnika ale bez powodzenia. Nazywany „Mister Feyenoord”, skrzydłowy rozegrał 487 oficjalnych meczów i strzelił 84 gole w klubie. Jego specjalny drybling był swego rodzaju zwodem, nurkował do środka, zanim wyszedł na zewnątrz, powtarzał ten gest rok po roku, zawsze z takim samym powodzeniem. Stopa tak dobrze przylegała do jego stopy, że niewielu obrońców było w stanie pokonać go jeden na jednego. Uważany za ,,Johana Cruyffa” Feyenoordu, pozostawił swój ślad w historii swojego klubu. Ponadto jest również legendą holenderskiej drużyny narodowej, z którą rozegrał 38 meczów, zdobywając 4 gole. Logiczne jest, że został wybrany najlepszym piłkarzem w historii Feyenoordu w 1999 roku. Pozostanie tym dyskretnym i skromnym człowiekiem, który zawsze wspierał swoją drużynę. Niestety, Coen Moulijn zmarł 4 stycznia 2011 roku w wieku 73 lat, dotknięty udarem mózgu w Sylwestra. Jego śmierć wywołała spore emocje w Rotterdamie, gdzie był jedną z najpopularniejszych postaci. Nie jest niczym niezwykłym, że ,,De Kuip” śpiewa piosenkę na jego cześć. Maskotka klubu nazywa się „Coentje”, jego drugi pseudonim, małe mrugnięcie. Jest też jego naturalnej wielkości brązowy pomnik, który spogląda na dziedziniec stadionu. Pierwszy raz dla holenderskiego piłkarza na długo przed Cruyffem. Absolutna klasa.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
4
@FCBparasiempre
@Safrani
@shaun
@Szalik
1
@FCBparasiempre W tym tekście rzuciła mi się w oczy różnica w używanym czasie opisującym zdarzenia, wydaje się to niespójne. Ćwiczył, używał, zadebiutował, a później błyszczy, opuszcza.
1
@MoralnyKarzel Po pierwsze to nie jest mój prywatny tekst. Po drugie to ja nie jestem polonista a po trzecie: Oj tam czepiasz sie :) Daj spokój, przeca to nie książka ani gazeta...