La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1314 Culés

13

Dzień, w którym Maradona i Simeone pojechali na „Estadio Las Gaunas” „sami”:

W niedziele 21 lutego 1993 r. FC Sevilla przybyła na legendarny stadion „Las Gaunas” z silnym składem w sezonie 1992-1993, mając nadzieję na awans do europejskich pucharów. Unzué, Simeone, Bango, Suker … ale ponad wszystkim, jak można było się spodziewać, stanął Diego Armando Maradona. Argentyńska gwiazda przybyła do Sewilli po triumfach w Napoli, mając już 32 lata i wciąż ciążący nad nim cień wczesnych problemów z narkotykami. Jednak zarówno Maradona, jak i Sevilla stopniowo odzyskiwali formę, stopniowo się poprawiając i osiągając szczyt formy w grudniu, zapewniając sobie miejsce w europejskich pucharach. „El Pelusa” stopniowo poprawiał swoją kondycję fizyczną i zaliczył kilka znakomitych występów, które zachwyciły kibiców Sevilli. Ale to wszystko było iluzją, a potem nadszedł mecz na Las Gaunas z CD Logroñés, który był punktem zwrotnym w tym sezonie. Dwóch argentyńskich reprezentantów w kadrze, Diego Armando Maradona i Diego Simeone poleciało do Argentyny, aby rozegrać mecz z reprezentacją bez zgody klubu. Obaj przylecieli do Logroño w dniu meczu prywatnym samolotem, co było dość powszechne dla Maradony, który wielokrotnie podróżował samodzielnie w trakcie sezonu. Mając akurat wystarczająco dużo czasu, aby wylądować i dotrzeć na „Las Gaunas”, by założyć buty, zarówno Maradona, jak i Simeone znaleźli się w wyjściowym składzie Carlosa Bilardo. Jednak stres związany z tak długą podróżą i grą na tak trudnym boisku z wymagającym przeciwnikiem, takim jak Logroñés, zwłaszcza u siebie, sprawiły, że porażka była nieunikniona. Reprezentacja „Rio” zapewniła sobie wyraźne i zasłużone zwycięstwo 2:0 dzięki bramkom Garcíi Pitarcha i jednym Olega Salenko. W ten sposób selekcjoner gospodarzy, Carlos Aimar, przechytrzył swojego rodaka Bilardo. Od tego dnia nic już nie było takie samo. Luis Cuervas, prezes Sevilli, wpadł we wściekłość i obaj piłkarze zostali ukarani. Relacje Maradony z zarządem pogorszyły się od 21 lutego 1993 roku, a andaluzyjska drużyna ostatecznie nie zakwalifikowała się do Pucharu UEFA.

@Szalik
@Sysia11
@shaun
@Safrani
@Ogorinho1974
@MoralnyKarzel
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB

Komentarz usunięty

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?