- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1293 Culés
Gorące dyskusje
Ilka
5
A teraz najlepsze piwko :) https://zapodaj.net/images/c51c9a84e695e.jpgJest to moje drugie piwo od... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Kgorecki2500
8
GTA w pudełku ale bez płyty? 350 zł Panie Rockstarze, co tylko sobie zarządasz Panie... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Ilka
2
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1293 Culés
14
Zadecydowała niespodziewana porażka na Camp Nou:
6 marca 2007 roku Blaugrana miała jeden cel: pokonać w meczu rewanżowym 1/8 rozgrywek Liverpool na „Anfield Road” co najmniej dwoma golami i zapewnić sobie w ten sposób awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Inicjatywa na początku meczu należała jednak do graczy w czerwonych strojach, z których najgroźniejsze akcje przeprowadzał John Arne Riise: aż dwukrotnie był bliski umieszczenia piłki w siatce. Podopieczni Rijkaarda mieli sporo szczęścia, gdyż futbolówka uderzana przez Norwega najpierw minimalnie minęła prawy słupek a następnie odbiła się od poprzeczki. W 26 minucie pod bramką Valdesa zawrzało. Golkiper gości w ciągu kilka sekund obronił dwa groźne strzały a przy trzeciej próbie gospodarzy skóre uratował mu Carles Puyol, który wybił piłke z linii bramkowej. Niespełna kwadrans przed przerwą tylko cud sprawił że Barça nie straciła gola, kiedy interweniujący na 13-tym metrze Valdes zagrał futbolówkę wprost pod nogi Sissoko. Malijczyk z dystansu trafił w poprzeczke. W 52 minucie swoją okazje do zdobycia gola miała wreszcie Barça. Ronaldinho ograł 3 obrońców ale nie udało mu się pokonać Reyny, gdyż na drodze futbolówki stanął słupek. Jedyny gol w tym meczu padł na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry. Genialnym prostopadłym podaniem w pole karne obsłużył Gudjohnsena Ronaldinho a Islandczyk z zimną krwią minął Reyne dając Dumie Katalonii zwycięstwo. Triumf ten był jednak gorzki, bowiem wynik 0:1 premiował Liverpool a obraz dwumeczu pokazał że to właśnie drużyna z Wysp zasłużyła na gre w kolejnym etapie Ligi Mistrzów.
@Safrani
@Ogorinho1974
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@AssisMoreira
@Adran360