- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1085 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Lionel_Messi10
1
Kto to jest xDDhttps://twitter.com/i/status/2070250711942640125
16 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1085 Culés
11
Debiut katalońskich legend:
31 maja 1919 roku, FC Barcelona rozegrała mecz towarzyski na starym boisku „Camp del Carrer Indústria” z reprezentacją złożoną z piłkarzy państw alianckich, które niedawno wygrały I wojnę światową (Francuzów, Belgów i Anglików). Było to bardziej symboliczne wydarzenie niż cokolwiek innego, z mnóstwem machania flagami narodowymi poszczególnych krajów a wynik, zwycięstwo Barcelony 2-0, był akademicki. Jednak było coś w tym meczu, co uczyniło go szczególnie monumentalnym wydarzeniem w historii naszego klubu. Był to pierwszy występ w koszulce Barçy dla Ricardo Zamory, bramkarza-palacza, który przybył do klubu po zdobyciu mistrzostwa Katalonii z Espanyolem. „Divine One” był niezwykłym bramkarzem i to właśnie od jego nazwiska pochodzi nazwa Zamora Trophy, przyznawana do dziś najlepszemu bramkarzowi sezonu. Po trzech latach gry w Barçy Zamora wrócił do Espanyolu i zakończył karierę grając w Realu Madryt. Chociaż kibice przychodzili głównie po Zamorę, pod koniec meczu inny debiutant również sprawił, że zaczęli o nim dyskutować. 17-latek o nazwisku Josep Samitier olśniewał na boisku i zdobył drugiego gola tego dnia wspaniałym strzałem głową z rzutu rożnego. Samitier (1902-1972) był przeznaczony do zostania najbardziej legendarnym piłkarzem FC Barcelony na początku XX wieku i ikoną pierwszej „Złotej Ery” klubu w latach 20. XX wieku. Nie tylko był wspaniałym piłkarzem, ale także emanował charyzmą poza boiskiem, był absolutnym dżentelmenem i nieustannie pasjonował się wszystkim, co dotyczyło Barcelony. Wyprzedzał swoje czasy pod wieloma względami i przyciągał tak wielką publiczność, że mówi się, iż to jego nazwisko było głównym powodem, dla którego klub zmuszony był opuścić „Carrer Indústria” i zbudować większy i lepszy „Camp de Les Corts”. „Sami” pozostał w drużynie do 1932 roku, rozegrał 504 mecze i strzelił niesamowite 361 goli. Z takimi pseudonimami jak „Człowiek Homar” i „Magik” Samitier miał u stóp piłkarskie fantazje. Nie tylko miał tempo i umiejętności, zarówno lewą, jak i prawą nogą, ale słynął również ze swojej niezwykłej zdolności do skakania – co czyniło go niemal niemożliwym do pokonania w powietrzu. W jego sposobie gry było coś anarchicznego i improwizowanego, co sprawiało, że obrońcy drużyny przeciwnej musieli go nieustannie rozszyfrowywać. Mówiąc wprost, był piłkarskim „showmanem” swoich czasów.
Mimo że pierwotnie grał w pomocy, był tak skutecznym strzelcem, że wkrótce zaczął być wystawiany jako środkowy napastnik – strzelał bramki z mocą i precyzją, a często pojawiał się znikąd i strzelał gole głową. Był także członkiem pierwszej reprezentacji Hiszpanii, która pojechała na igrzyska olimpijskie do Antwerpii w 1920 r. (wówczas były to Mistrzostwa Świata) i wróciła ze srebrnym medalem. Wielu uważało go za najlepszego napastnika na świecie swoich czasów. Po tym, jak pomógł Blaugranie zdobyć tytuł mistrza Hiszpanii w jej inauguracyjnym sezonie w 1929 r. oraz zdobył pięć Pucharów Hiszpanii i dwanaście Mistrzostw Katalonii(!), spór z zarządem doprowadził do jego odejścia do Madrytu w 1932 r. Większość lat wojny domowej w Hiszpanii spędził na wygnaniu we Francji, ale w 1944 r. powrócił do Barcelony, tym razem jako menedżer i poprowadził klub do drugiego tytułu mistrzowskiego.
@1LY0
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani