La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1576 Culés

konto usunięte

9

Każdy z nas uwielbia patrzeć, jak kilku Januszom na dźwięk słowa "promocja" świecą oczy i już biegną do pobliskiego sklepu nakupować sobie rzeczy, których absolutnie nie potrzebują. Właśnie tak widzę w tym momencie Barcelonę, która to wyciąga rączki po Griezmanna.

Piłkarz tej klasy, mimo, że nie przeżywa najlepszego z sezonów w swojej karierze, kosztujący 100M euro przy dzisiejszych realiach rynku transferowego to niejaka promocja, okazja, przecena. Jeśli 2 tygodnie temu Coutinho kosztował 120M, to za Francuza należałoby zapłacić przynajmniej 30M więcej. Dzięki jego klauzuli zainteresowane kluby mogą zapłacić mniej.

Lecz czy warto kupować drugą pralkę, jeśli jedną, sprawną, nową i świetnie działającą ma się już w domu? W ustawieniu Barcelony na 4 ofensywnych pozycjach znajduje się już 5 kandydatów do gry najznamienitszej klasy - Messi, Suarez, Dembele, Coutinho i Iniestę. Żaden z nich nie będzie chciał usiąść na ławce rezerwowych w kluczowym spotkaniu, a taka będzie konieczność przy dzisiejszym urodzaju kadry Blaugrany. W momencie gdy doszedłby Griezmann, mamy jednego więcej do pierwszej jedenastki, co jest równoważne z tym, że ławkowiczem byłby kolejny gwiazdor. Taka sytuacja na pewno wzbudzi niejakie konflikty w szatni, chęci do opuszczenia zespołu na rzecz klubu, gdzie najlepszy zawodnik dostanie pełną pulę minut, a nie co drugi mecz.

Tak, warto mieć szeroki skład, ale pod tym pojęciem wiąże się również słowo "zbilansowany". Po co komu 5 pralek w domu, gdy lodówki brak? Barcelona pieniądze te powinna zainwestować w klasowego rozgrywającego, typową szóstkę gotową do kontroli tempa gry w każdych warunkach. Zawodnika, który w każdym momencie pośle przepiękną piłkę do kolegi obok. Jest to element, którego brakuje drużynie, aby stała się nie najlepszą, lecz doskonałą, bezbłędną, typowym Dream Teamem.

Jeśli Griezmann przyszedłby latem, oznaczałoby to, że mamy jednych z najgorszych finansistów na stanowiskach księgowych na świecie. Lato - 105M za Dembele, 120M za Coutinho zimą, za 6 miesięcy kolejne 100M za Griezmanna. I to tylko po to, aby ci zawodnicy co drugi mecz grzali ławkę rezerwowych? Szeroki skład polega na tym, że można w każdym momencie zmienić kilku zawodników na mecz z ogórkami. Drugi skład ma zawierać graczy dobrych, którzy w każdej chwili wniosą coś nowego, a nie gwiazdy największej światowej sławy przesiadujące na ławce. To nie symulator piłkarskiego menadżera, aby bawić się w takie rzeczy. Tutaj zawodnicy mają ogromną dumę i miejsce na ławce jest niejaką rózgą, niesprawiedliwą karą za nic.

Francuz nie jest żadną inwestycją w przyszłość. Ma już 27 lat, jest w najlepszym okresie swojej kariery. Natomiast jest tylko 4 lata młodszy od Suareza, który na najwyższym poziomie pogra jeszcze 2-3 lata. Coutinho i Dembele są jeszcze młodsi, jeszcze nie wkroczyli w najlepeszy wiek dla sportowca. Wciąż mogą się rozwijać. Kupno Griezmanna zahamuje przede wszystkim jego 20letniego kolegę, jak również młode talenty z La Masii, jakimi bez wątpienia są Arnaiz czy Alena (wiem, trochę inana pozycja, lecz miejsce na ofensywnych pozycjach w składzie zabiera). Do tego Paco, który prezentuje idealny poziom na solidnego rezerwowego, który w każdej chwili wniesie coś z ławki. CO z nim zrobić? Tak po prostu wypożyczyć z opcją sprzedaży ukazując światu po raz 37 nieudolność naszej polityki transferowej? Nie wydaję mi się..

0

@oleka222 Iniesta to w przyszłym sezonie będzie pełnił rolę maksymalnie taką jak Xavi w 14/15. Nie będzie to zawodnik pierwszego składu, jego miejsce zajmie Coutinho. Tak więc już jeden problem z tego przepychu co napisałeś odpada. Dembele póki co to melodia przyszłości. Ten sezon ma tak naprawdę stracony i chyba nikt póki co nie jest w stanie przewidzieć co nam da ten chłopak. Różnie to może być - może wystrzelić już w przyszłym sezonie, a może równie dobrze bardzo długo się wprowadzać, poza tym nie wiemy jak to będzie z tymi jego kontuzjami. Aha no i on żadną wielką gwiazdą nie jest, zrobiło się o nim głośno bo przeszedł za chorą cenę i niby jako zastępca Neymara. Dla mnie to póki co nie jest zawodnik na pierwszy skład i na początku przyszłego sezonu też nie będzie - po prostu bardzo obiecujący zmiennik. Tak więc odpada Ci kolejny problem bogactwa, został nam Messi i Suarez. Obaj mają po 31, obaj będą wymagać trochę mądrego zarządzania. O ile o Leo jestem spokojny, że przez najbliższe 2/3 lata będzie grał na topowym poziomie, to o Suareza nie dam sobie ręki uciąć. Na początku tego sezonu pokazał, że przy braku formy jest po prostu dramatyczny i nie wiemy czy takie okresy nie będą mu się zdarzać częściej w przyszłości. Griezmann przychodząc nie dość, że jest od razu topowym zawodnikiem do pierwszego składu, to pozwoli nam odciążyć naszych doświadczonych napastników. Do tego jest mega uniwersalny i będzie mógł występować w roli skrzydłowego, środkowego napastnika lub na pozycji Leo.

konto usunięte

1

@Granto O Dembele zrobiło się głośno 2 sezony temu, gdy w wieku 18 lat wkręcał obrońców Ligue 1 jak tyczki i już wtedy Barca chciała go kupić za 15M euro, tylko się nie udało, bo wolał grać w Borussi, gdzie to był jednym z, o ile nie najlepszym, skrzydlowym Bundesligi. Sezon nie jest stracony, kontuzje ma do lutego, więc będzie miał 3 miesiące na pokazanie swojej wartości, którą to ma, skoro Barcelona wybrała go, a nie Mbappe

Coutinho zajmie miejsce Iniesty, lecz ten drugi wciąż będzie chciał minut. Griezmann nie będzie miał możliwości powąchania miejsca na lewym skrzydle. Na prawym wciąż mamy Dembele, a utalentowany 20latek powinien grać, a nie oddawać miejsca koledze z kadry, co śmiesznie macha paluszkami. W razie kontuzji mamy rezerwowych. A Suarez i Messi się tylko denerwują i rzucają butelkami jak tylko mają zejść z boiska, może i mają 31 lat, to wciąż bardzo dobry wiek dla sportowca. Iniesta 3 lata starszy gra co tylko się da w tym sezonie. Griezmann nie jest zawodnikiem lepszym od żadnego z tych dwóch, więc mógłby być zaledwie rezerwowym

NIe mówiąc o stylu gry, przynajmniej w Atletico, gdzie jest typowym wolnym elektronem. Boje się, że może popełnić w FCB błąd z kadry Argentyny autorstwa Dybali i zwyczajnie pokrywać pozycję Messiego.

0

@oleka222 Ale Dembele ma zaledwie za sobą jeden sezon na tym wysokim poziomie, ciężko mówić, że to jest topowy zawodnik. Ten sezon ma już stracony bo z pewnością cały sztab będzie na niego chuchał i dmuchał i Valverde będzie wystawiał na kluczowe mecze sprawdzonych zawodników, a nie żółtodzioba. Koleś ma 21 lat, ma pełno jeszcze czasu i nie musi od razu grać w pierwszym składzie. Iniesta gra obecnie maksymalnie po 65 minut i to tylko w bardzo ważnych meczach. Identycznie to wyglądało u Xaviego, za rok ławka na 100%. Rzucają butelkami? O ile Messi potrafi się oszczędzać, to Suarez będzie musiał zrozumieć, że nie będzie grał w każdym meczu po 90min. Do tej pory gdy często kopał się po czole w meczach, nie miał kto za niego wejść bo na ławce był mierny Alcacer. Więc chcąc nie chcąc Luis grał niemal wszystko. Za rok tak nie będzie po prostu i będzie częściej rotowany. Z resztą kto będzie w lepszej formie ten będzie grał proste. Griezmann to nie jest rywal dla Messiego, zobacz sobie na jakich pozycjach on grał w swojej karierze. Rzadko kiedy można spotkać tak uniwersalnego zawodnika, niemal po równo ma występów na lewym skrzydle i na środkowym ataku. Do tego dochodzi jego świetna gra w pressingu i odbiorze, której nauczył się u Simeone. Może właśnie to tak się podoba Valverde?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?