- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 629 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
13
Widziałem @Kgorecki2500, że Ty się cieszyłeś z odebrania orderu. Na taki efekt liczyłeś? Bo... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
Lanosss
29
Mogła ją do pralki wrzucićhttps://x.com/sknerus_/status/2068604836636151973
21 odpowiedzi
Arkon
1
Odchodząc od polityki- jakie smaki lodów lubicie? Z tych, nazwijmy to sklepowych, uwielbiam... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 629 Culés
0
Mam nadzieję, że Kurdowie się wycofają. Bardzo trudno jest wygrać z siłami mającymi samoloty. Kurdowie ich nie mają. -TRUMP
i teraz uwaga, ci sami amerykanie przez dekade nie mogli zetrzec w proch panstwa islamskiego ktore nie mialo ani samolotow ani nawet czolgow, nie wspominajac o fabrykach produkujacych materialy wybuchowe czy sprzet wojskowy. o technologi nie wspominam. jakby mało, karabiny trzymali faceci w sukienkach.
3
@EmilZatopek Co? Przecież ISIS bez powodu nie było nazywane państwem. To była bardzo zorganizowana struktura mająca dostęp do dosyć zaawansowanych technologi.
0
@sebasek99@ otóż to, ale z drewna ich sobie nie wystrugali. Trump już nie powinien się odzywać na temat kurdów
0
@sebasek99 a jakiez to samoloty posiadalo panstwo islamskie?? gdzie znajdowaly sie ich bazy? gdzie byly fabryki produkujace sprzet wojskowy? chetnie poznam nazwy tych miejsc.
0
@EmilZatopek Chociażby z Al Tabaqi, gdzie przejeli trochę MiGóiw. Pewnie zdobycze w Iraku i Syrii też nie były gorsze. Z wyszkoleniem mogliby sobie poradzić, bo w ich szeregach poświadczono wielu dezerterów z pobliskich państw, gdzie na pewno znalałoby się trochę pilotów mogących przekazać swoją wiedzę. Kluczowy jest jednak styl walki bojowników. To były szybkie rajdy z użyciem opancerzonych wozów. Samoloty były w tym niepotrzebne, a i są łatwe do wykrycia. Natomiast czołgi były używane tylko w działaniach defensywnych.
O wyposażenie piechurów też nie ma co się martwić. Fabryk nie mieli, ale bazy wojskowe mocno ogołocili (jakie i ile, to sobie można w wikipedii sprawdzić), więc stosowali nowoczesną broń.
Ergo, ten twór był w stanie prowadzić przez jakiś długi czas swoją własną telewizję, więc to nie byli prymitywni wojownicy. Pastuchowie z kałachem w ręku, tylko zorganizowana armia.
edit. Zresztą mocno za wyobraźnie działa ta mapka. To największy obszar jaki mieli w posiadaniu: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5d/Territoires_de_l'Etat_islamique_juin_2015.png. Oni są na szaro.
0
@sebasek99 "przejeli" - slowo klucz. przejeli. trzy czy cztery samoloty na ktorych okazalo sie ze nikt nie potrafi latac. no to faktycznie, armia powietrzna jak sie patrzy. powtarzam: nie mieli swoich samolotow, nie mieli zadnych fabryk produkujacych samoloty czy czolgi.
ps. nie nazywaj tych bandytow bojownikami tylko mordercami.
a to ze urosli do takich rozmiarow jest wlasnie "zasluga" usa, i tego ze jakos niechetnie chcieli sie z tym tworem rozpraawic. bo jak powiedZial trump w moim cytacie: bez samolotow taki twor powinien zostac zdepatany w kilka dni przez potege dysponujacą ogromnym potencjalem wojskowo-technologocznym.
0
@EmilZatopek Oj nie. Mieli wśród swoich ludzi wyszkolonych do tego. Podobno nawet były plany ich użycia, ale po prostu im to nie było potrzebne do aktualnie używanej taktyki. Sposób walki jest tutaj kluczowy. Determinował cały "ustrój". Dlatego też nikt nie zajmował się produkcją broni. Raz, że nie było im potrzebne, bo ze zdobyczy mieli zapas na kilka lat (według szacunków zebranych na podstawie tego ile miał stracić Irak i Syrii ze straconych miast) oraz mieli szerokie kontakty handlowe. A po drugie kapitał ludzki, jednak był zużywany na działania wojenne i pochodne (rekrutacja, szkolenie do boju, tworzenie propagandy itd).
Też podkreślę, że o tych z bazy wojskowej z Syrii wiemy. Oni zdobyli mnóstwo innych baz oraz lotnisk. W ich arsenale mogło być więcej takich zabawek.
Z niechętnymi do walki Stanami się nie zgodzę, ponieważ od dawna oni chcieli mieć większe wpływy w tym regionie. Zresztą jest on kluczowy w rozgrywkach z Rosją i Chinami. A wojna jest jednym z lepszych sposobów na osiągnięcie tego. Opłacało im się pomagać w walce z Państwem Islamskim.
No i fakty twojemu stwierdzeniu przeczą, bo akcji przeciwko nim mieli dużo. Chociażby w bitwie o Mosul, czy "słynne" bombardowania z ostatnich dwóch lat. Angażowali się mocno. Po prostu ciężko jest zdusić tak walczącą armię. Mieli siły oraz wyposażenie o których marzą niektóre państwa (ważnych dla nich wozów bojowych Humvee mieli więcej niż my), a walczyli po partyzancku. Dodając do tego teren, to mamy bardzo ciężki orzech do zgryzienia. Takiego czegoś nie dałoby się załatwić w rok.
Nie ma co ich porównywać z Kurdami, którzy walczą "jawnie", mają mniejszy teren w posiadaniu oraz gorzej wyposażoną, mniej liczną armię.
P.S "Bojownik" to nie jest jakieś pozytywnie nastawione słowo. A ideologii im odmówić nie można.