- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 629 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
13
Widziałem @Kgorecki2500, że Ty się cieszyłeś z odebrania orderu. Na taki efekt liczyłeś? Bo... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
Lanosss
29
Mogła ją do pralki wrzucićhttps://x.com/sknerus_/status/2068604836636151973
21 odpowiedzi
Arkon
1
Odchodząc od polityki- jakie smaki lodów lubicie? Z tych, nazwijmy to sklepowych, uwielbiam... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 629 Culés
3
Przez lata miałem przeświadczenie, że Bondy z Daltonem były najgorszymi w całej serii. Obejrzałem je tylko raz, w dzieciństwie, kiedy zaliczyłem maraton ze wszystkimi częściami. Dziś sięgnąłem po "Licencje na zabijanie" i zmieniłem zdanie. Całkiem zgrabny scenariusz i fabuła, jedna z lepszych bondowskich piosenek, dobry klimat, dwie piękne kobiety w rolach głównych, sporo zwrotów akcji, niezły antagonista i Bond szukający zemsty. Ogląda się to dobrze, powiem, że nawet lepiej niż niektóre części z Moorem, które były do bólu schematyczne czy wręcz kiczowate. Sądzę, że lata 80 to nie była dekada łaskawa dla Jamesa Bonda. Kino zdominowali siłacze jak Stallone czy Schwarzeneger. Brakowało miejsca dla bohatera, który raczej bazuje na sprycie niż sile mięśni. Plusem jest też to, że zobaczyliśmy prawdopodobnie najbardziej romantyczną wersję agenta 007 w historii. Scena w basenie jest tego potwierdzeniem. Reasumując, Timothy Dalton był całkiem niezłym Bondem, ale nie trafił w ówczesne trendy i też w głównej mierze przez to uważa się te produkcje za jedne z gorszych w całej serii, która w 2022 będzie obchodziła już 60 urodziny.
2
@BorzyKrzys zupełnie inne możliwości, techniki, „zabawki”. Dzisiaj te stare części to taki kit.. te serie o Bondzie się albo lubi albo bardzo lubi:) jednak dla mnie najlepszym Bondem jest Craig:)
0
@BorzyKrzys Ja może wyrażę niezbyt popularną opinię, ale mam sentyment do Bonda Pierce Brosnana, może to przez to że jego filmy przypadły akurat na mój okres dojrzewania, pamiętam jak pod koniec podstawówki byłem w kinie na randce z dziewczyną na filmie Jutro nie umiera nigdy. Fajne wspomnienia.
Nie twierdzę oczywiście, że to był najlepszy Bond ale jakoś może właśnie z sentymentu, może przez to że był takim Bondem na luzie, z chyba największym poczuciem humoru mam do niego "słabość".
0
@BorzyKrzys Dalton? TOP
0
@BorzyKrzys
"przez to uważa się te produkcje za jedne z gorszych w całej serii"
Chyba tylko niedzielni widzowie tak uważają, bo na pewno nie fani serii i krytycy.
0
@klemens100 najgorsze to zdecydowanie te z Brosnanem. Golden Eye był bardzo dobry ale kolejna to jakaś porażka albo nieśmieszny żart. Od biedy jeszcze może Word is not Enough