0

@liberoFCB
6 lat temu nie powinien przychodzić. Zastąpić Xaviego Rakiticiem to jak Messiego Grosickim. Od tego transferu zaczęło się odchodzenie od naszego stylu gry i słabnięcie najlepszej drużyny w historii.

1

Najlepsza wiadomość od zwolnienia Valverde.
2 z 3 symboli upadku Barcy poza klubem.
Jeszcze w marcu Bartomeu i zaczynamy odbudowę.

1

Vidal to gracz siłowy więc "walczy" o swoje, przyjdzie Xavi i udowodni mu, że technika wciąż może górować nad siłą, tylko trzeba wszystko odpowiednio poukładać, wytrenować, przygotować, a nie liczyć, że wystawi się technicznych graczy i sami będą grali.

3

Do tej pory już z 5 zawodników nie powinno być w klubie i ze 3 nowych powinno podpisać kontrakty (Lautaro, van de Beek i Alaba- najłatwiejsi do kupienia), to by zwiastowało rewolucję, której jednak nie ma i nie będzie. No chyba, że za taką uznamy odejście Messiego, na którego pewnie Bartomeu zechce zepchnąć odpowiedzialność za brak transferów, wynikający z jego nieudolności.

0

@Gall
Cou i Arthur nie grali na właściwych pozycjach. Poza tym obaj zaraz po przyjściu do klubu pokazali swoje możliwości, które później zostały zabite przez ułomnego taktycznie Valverde.
Griezmann grał na kilku pozycjach i na ani jednej nie pokazal, że może grać w systemie Barcelony. Dobry to grajek, ale podobnie jak Rakitić nie powinien nigdy do nas trafić, bo kompletnie nie rozumie naszego futbolu.

1

To oczywista sprawa, że Bartomeu chodzi tylko o kasę i z tego powodu spadamy coraz niżej, a on trzyma się stołka by przed odejściem wszystko wyprostować. A lekko nie ma, bo to nie tylko okres jego prezydentury, ale tez jego kumpla Rosella..
Już po transferach ratujących budżet Cillessen-Neto należało Bartomeu pociągnąć za to do odpowiedzialności. Tymczasem kolejny rok i poszła kolejna machlojka z wymianą Arthura na Pjanicia, a kto wie ile jeszcze innych dziwnych transakcji, o których nie wiemy jest przeprowadzanych byle się papiery zgadzały..

3

Nie może być za dobrze.. :(
De Jong w końcu będzie grał na właściwej pozycji, to Griezmann zamiast odejść póki coś jeszcze wart, będzie padaczył jeszcze bardziej niż do tej pory (bo tylko tak widzę zwiększenie jego roli).

5

Trzeba było wjechać z buta po Romie i wywieźć na taczce Bartomeu i razem z nim Valverde. Teraz jest już sporo za późno..

0

Sposób gry Lautaro jest idealny pod Barcę, tylko najpierw to my musimy wrócić do swojego grania.

0

Jeśli Messi gra na zwolnienie Bartomeu to ten teraz pewnie w pośpiechu zaciera ślady, bo nie przypadkowo chciał zostać do marca, dał sobie czas by posprzątać brudy.
Jedyny problem z dymisją byłby taki, że nie byłoby transferów do zimy, ale w sumie czy nie lepiej poczekać i dać je przeprowadzić komuś kompetentnemu, a nie kolejny raz szkodnikowi Bartomeu?

0

@KobeFR
Ile razy Arthur zagrał w systemie i ustawieniu do którego został sprowadzony? Ile razy na pozycji na którą został sprowadzony i z odpowiednimi partnerami u boku?
To jest nasz problem i zawodników, którzy do nas trafiają by pełnić odpowiednie funkcje, a są wykorzystywani do czegoś zupełnie innego.
De Jong został ściągnięty jako następca Busquetsa, gra wyżej, Coutinho został sprowadzony jako następca Iniesty, grał na skrzydle, Arthur został sprowadzony jako następca Xaviego, grał na DMie, albo jako najbardziej wysunięty ŚP.
Do tego wszyscy wyżej wymienieni mieli grać w systemie i ustawieniu środka pola jak za Pepa, zamiast tego graliśmy praktycznie na 3 DMów w defensywnym systemie bieda futbolu Valverde.

Myślisz, że Busquets, Xavi i Iniesta graliby tak samo jakby Xavi grał na DMie, Busquets wyżej jako rozgrywający, a Iniesta na skrzydle, w drużynie, która nakazem trenera miałaby się głównie bronić i podawać do Messiego?

0

@kaamil1910
Xavi u Valverde wyglądałby nie lepiej niż Arthur. W odpowiednim systemie gry, z odpowiednimi partnerami u boku Arthur byłby nowym Xavim.

0

@kaamil1910
Puiq to bardziej Iniesta niż Xavi.

0

Szkoda, że Suarez ma odejść w sytuacji gdy zostaje Griezmann. Ale jeśli ma przyjść Lautaro to Antek sobie może już grzać miejscówkę na ławce.

No i dzień, w którym zobaczę oficjalne potwierdzenie, że już nigdy więcej nie będę katowany widokiem Rakiticia w składzie Barcy będzie powodem do nie małego świętowania. Ivan, podobnie jak Valverde i Bartomeu będą dla mnie już na zawsze synonimami degrengolady najlepszej drużyny w historii futbolu.
Tak więc nieprawdą jest, że niczego nie wygraliśmy, w styczniu zdobyliśmy pierwsze "trofeum", teraz czas na drugie, a w marcu świętujemy tryplet i wracamy na właściwe tory z Laportą u steru.

2

De Jong wędruje na DMa, Coutinho zostaje.. i tylko Arthura żal.


0

I to by było na tyle jeśli chodzi o Pep Team 2.0 Bez "Xaviego" nie będzie takiej drużyny. :(
Zostaje już tylko iskierka nadziei, że za rok Laporta z prawdziwym Xavim go odzyskają..

0

Oby Koeman ustawił go na pozycji Iniesty, jako "10" z dwoma DMami za plecami znów nie będzie miał z kim grać.

1

De Jong-Van de Beek-Coutinho, w ustawieniu jak Busquets-Xavi-Iniesta, bez żadnych "10". Po odejściu Arthura chyba nie możemy stworzyć lepszego środka pola.

1

To jest odpowiednie podejście. Jak go nie chcą to niech mu powiedzą i nie będzie robił problemów, nie to co Rakitić, przyspawany do swojej wypłaty.

0

2z4?
Czyli powinni odejść Alba, Busquets, Rakitić, Vidal.
A odejdą Rakitić i Vidal, czyli postacie drugoplanowe.
W takiej sytuacji niewiele się zmieni.

0

Strach teraz z kimkolwiek rozmawiać. Koeman 1vs1 pogadał z Messim, a kilka minut po rozmowie już w prasie piszą co kto komu mówił. :)

A może to plan Koemana? Dogadał się z Messim, że ten zostaje, ale poprosił o puszczenie w eter, że zastanawia się nad odejściem, żeby łatwiej mu było przeprowadzać rewolucję kadrową, tzn. żeby bardziej zmobilizować do tego Bartomeu..

0

@Bartoso
Wiara w Xaviego polega na tym, że jest to jedyny gwarant powrotu do najlepszego w historii klubu modelu sportowego, od którego odejście spowodowało kryzys jakiego jesteśmy obecnie świadkami. Więc to kolejny raz stawianie na coś nowego jest bardziej ryzykowne, bo to się kompletnie nie sprawdziło. Mam tu na myśli oczywiście zatrudnienie Valverde, który choć miał jakiś tam epizod w Barcelonie to jednak więcej wspólnego miał z Espanyolem, a przede wszystkim z Bilbao.
Font ma pewną wizję, model funkcjonowania i to już samo w sobie sprawia, że bije na głowę Bartomeu i Rosella.

1

Font, sądząc po wypowiedziach byłby stokrotnie lepszym prezydentem niż Bartomeu, ale gdy wciąż dostępna jest pewna i sprawdzona opcja w postaci Laporty nie ma sensu ponoszenie ryzyka. Dopuszczanie współpracy z Rosellem czy ludźmi jego i Bartomeu może niepokoić.
Xavi u Laporty też będzie kluczem, ale Joan od poprzedników z pewnością się odetnie.

0

@Bartoso
Sam sobie przeczysz, chcesz nowego Pepa, jak za Laporty, a nie chcesz Xaviego, który ma wszelkie papiery by być nowym trenerskim Guardiolą.
Tym co doprowadziło do obecnego kryzysu było radykalne odejście od filozofii klubu poprzez zatrudnienie Valverde, którzy przez 3 lata nie był w stanie wypracować nawet jednej powtarzającej się w meczach akcji na treningach i przez którego zespół uwsteczniał się z każdym miesiącem.
Powrót do korzeni to najlepsze co możemy teraz zrobić, a Xavi jako jedyny ten powrót gwarantuje. Oczywiście nie chodzi o powielanie wciąż tego co robił Guardiola, ale o czerpanie z tego i rozwijanie poprzez dodawanie wciąż nowych pomysłów, tak jak sam Pep czerpał z Cruijffa i rozwijał jego filozofię będąc trenerem Barcy.

0

Jeden Pique miał jaja żeby powiedzieć, że jeśli będzie trzeba odejdzie.
Dla reszty gorszą wiadomością niż wynik z Bayernem byłoby ewentualne odejście z Barcelony, bo mają tu jak w raju.

Co do Semedo, to w defensywie ma spore braki, ale w ofensywie jest jednym z najlepszych. Coraz fajniej wyglądają te jego przebojowe rajdy. Kwestia jest taka żeby stworzyć przeciwwagę po lewej stronie, gdzie mamy obecnie jeszcze bardziej ofensywnego Albę. Do tego człapiący na DMie Busquets oraz brak pressingu z przodu i gra defensywna wygląda jak wygląda, a Semedo jest jednym z tych, który najbardziej na tym wszystkim traci.
Kiedyś Alves też zachwycał głównie ofensywą, ale po drugiej stronie grał prawie 3 stoper- Abidal (teraz idealny do takiej roli byłby Alaba). No i 90% naszej gry defensywnej to był szybki pressing po stracie piłki i natychmiastowe jej odzyskiwanie przez co rola Alvesa w defensywie to było głównie szybie doskakiwanie do rywala jeszcze na połowie przeciwnika, z czym Semedo fajnie sobie radzi.
Naszym problemem w ostatnim czasie stało się ocenianie zawodników wyłącznie przez ich indywidualną grę, kiedyś ocenialiśmy ich na podstawie (możliwości) wpasowania się w nasz styl. Tymczasem np. taki Griezmann indywidualnie nie gra najgorzej, statystyki tez ma całkiem niezłe, ale w drużynie kompletnie nie funkcjonuje. Rakitić niby indywidualnie biega, walczy, pomaga z tyłu, ale nie na tym polega rola środkowego pomocnika w naszym systemie, jego obecność na boisku była pierwszym punktem do odejścia od naszego stylu, do którego podobnie jak Griezmann kompletnie nie pasuje.
Natomiast Semedo jest tu przeciwwagą, podobnie jak Arthur. W niepoukładanej grze, a taką prezentujemy od 3 lat dzięki Valverde, obaj się gubią, bo muszą robić "wszystko". Jeśli jednak ogarnięty trener dobrze na nowo poukłada grę drużyny jako całości i wykorzysta do maksimum mocne strony zawodników, "chowając" te słabe, to jako trybiki w maszynie zwanej Barceloną, w naszym jedynym i niepowtarzalnym stylu gry będą świetni, bo Semedo bardzo dobrze pasuje do odgrywania roli Alvesa, a Arthur roli Xaviego. Oczywiście nie są to ich klony, każdy jest nieco inny, ale podstawowe cechy mają takie same.
Dlatego ja, jako wielki zwolennik powrotu do naszej gry z ery Pepa (oczywiście w pewien sposób zmodyfikowanej, ze względu na inny materiał ludzki) bardzo się cieszę, że Semedo zostaje, bo ciężko byłoby kupić obecnie lepszego do naszej gry zawodnika.

2

Jeden z wielu w ostatnich latach, który kluczowy moment swojej kariery przesiedział na trybunach w Barcelonie i później już nie był w stanie osiągnąć odpowiedniego poziomu. :(

0

@Marcinss10
Tu nie o niechęć chodzi, tylko o trzeźwe spojrzenie. Griezmann nie potrafi grać w odpowiednim stylu, a niepasujący element potrafi popsuć cała układankę. Gole to nie wszystko, Suarez rozumie naszą grę, może być mniej skuteczny, ale porusza się w odpowiedni sposób, wie gdzie i kiedy ma się znaleźć. Griezmann się pałęta, zaburza rytm gry. Dlatego napisałem, że lepiej grać w 10.
Jest tylko jedna pozycja, na której Griezmann mógłby być u nas przydatny, ale tą pozycje zajmuje najlepszy piłkarz w historii, więc jasnym jest, że dla Francuza nie ma miejsca.
Jeśli chodzi o ponowne powierzenie rozgrywania pomocnikom to jest to klucz do naszego sukcesu, ale nie w połączeniu z Messim na "9", tam musi być gracz mobilny, będący w ciągłym ruchu, robiący miejsce do grania pozostałym- Lautaro. :)

0

@RKS1979
Na rolę się zgodzi, bo jego wiek to determinuje. Zresztą on sam od jakiegoś czasu zabiega o kogoś do rywalizacji dla siebie, więc musi mieć świadomość, że wiąże się to z mniejszą liczbą minut dla niego.
Co do pensji zgoda, to główny i w zasadzie jedyny problem takiego rozwiązania.
Ale też jeśli ma od nas odejść to będzie musiał zaakceptować niższą pensję, bo nikt mu już tyle teraz nie da, chyba, że jakieś MLSy czy Chinole, ale Luis chyba ma chęć jeszcze o coś poważniejszego ograć zanim się tam ewentualnie przeniesie dorobić do emerytury, więc może i jakąś obniżkę zaakceptuje.

0

@Ghotti
A ja wole grać w 10 niż z Griezmannem na ST. Griezmann "spaczony" ultradefensywną grą Atletico nie odnalazł się nawet w naszej "bieda tiki tace", a przecież chcemy powrócić do tej właściwej..

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?