1

Ale bym tak teraz zasunął soczyście z laczka temu parszywemu okularnikowi..

1

@Yoshi94 kolejny to samo - a masz oryginały tych umów i wiesz co w nich dokładnie było? Bo z tego co piszą teraz media wynika, że zawodnicy w jednym sezonie zgodzili się na odroczenie, a później mieli dostać podwójną pensję i efekt jest taki, że już teraz dostali więcej niż gdyby grali na starych umowach i nic nie odraczali.

0

@michal26 tylko wiesz - piłkarze też sami swoich podatków nie rozliczają, ale jak już skarbówka się do kogoś przyczepia to za winnych uznawani zostają piłkarze a nie przedstawiciele firm.

5

@kuz zostaną mu 2 lata kontraktu

1

@Lukas82 czytam - z doniesień mediów wynika, że po unieważnieniu nowych umów i powrocie do starych umów klub w tej chwili nie tylko nie będzie miał czego dopłacać, ale wręcz będzie miał roszczenia wobec piłkarzy o zwrot nadpłaconych pensji.

0

@pluszek Normalny myślący człowiek poczekałby na rozwój sytuacji i wynik końcowy ;) Ty z kolei nie masz do niczego dostępu, ale już wiesz, że Bartomeu jest niewinny a Laporta szuka wymówki :)

15

Bartomeu was paying a Barca staff member €13m a year to stay silent about the club’s illegal activities after he found out by accident. Bartomeu illegally used the club’s income on many things. He even used to spend it on strip clubs with other board members.





— @gerardromero

Ktoś jeszcze ma wątpliwości co do tego, że te umowy z piłkarzami mogły być lewe?

2

@Volk nie, jeżeli unieważnią jego kontrakt to wracamy do pierwotnej umowy i jest związany z klubem do 2024

0

@Awtameok_Klana a pozwolili sobie na podpisanie kontraktów, które mogą być nieważne - genialne posunięcie ze strony prawników i agentów tych piłkarzy :)

1

@michal26 ale piłkarze są reprezentowani przez prawników także - ich sztaby powinny jednak wykryć, że zaproponowane im umowy mogą być nieważne - a w konsekwencji ich klienci (piłkarze) mogą być w przyszłości zobowiązani do zwrotu pobranych wynagrodzeń.

5

@pluszek powstrzymaj sie z ironią do wyjaśnienia sprawy, żeby nie wyjść na bałwana w środku lata :)

Barcelona pod rządami Bartomeu też była kontrolowana przez LaLigę, zewnętrznych audytorów, prawników - a i tak Bartomeu zaliczał przekręt za przekrętem (rozbijanie wydatków na miliony faktur, by uniknąć ich kontroli przez zarząd, zlecanie hejtu na piłkarzy i rywali politycznych za klubową kasę itd.).
Jeżeli myślisz, że kontrola nad klubem przez jakieś organy wyklucza możliwość robienia przekrętów to jesteś naiwny.

1

@waletpl 1) nie doczytałeś - przy powrocie do starych umów to zawodnicy mogą być zobowiązani do zwrotu kasy klubowi;
2) nie muszą im wypłacać pieniędzy z pierwotnych umów. Nieważność obecnych kontraktów oznacza powrót do starych (czyli zmienia się ich pensja i skraca okres związanai z klubem).

13

@Awtameok_Klana a z doniesień mediów wynika, że nie tylko zgodzili się na odroczenie, ale przy okazji dostali podwyżkę. Słowo przeciw słowu - z tym, że Ty nie masz żadnych źródeł w klubie.

0

@ini_barca No właśnie widzę, że sympatia do Holendra nie pozwala Ci na poważną dyskusję :) problem z Twoimi przykładami jest taki, że Ci zawodnicy dostali wynagrodzenie adekwatne do poziomu jaki prezentowali w chwili podpisania kontraktu.
Z kolei FDJ, co wynika z doniesień medialnych, które konsekwentnie wypierasz z niewiadomych przyczyn, wynika, że FDJ nie tylko zgodził się na odroczenie, ale też dostał za to podwyżkę w kolejnych latach co nie miało uzasadnienia rynkowego i stanowiło obciążenie klubu na przyszłość bez zapewnienia pokrycia zobowiązania w przyszłych dochodach.
Rozumiem, że to może być dla Ciebie szok - ale działanie na szkodę klubu to jest przestępstwo (żeby daleko nie szukać - za takie rzekome działania zarząd Rosella chciał uwalić Laportę, ale okazało się, że ten zarzut był ściemą) i jeżeli tego przestępstwa dopuścił się Bartomeu przy przedłużeniach kontraktów FDJ i pozostałej trójki to piłkarze mają pecha.

0

@ini_barca Taki, że Bartomeu przyznając piłkarzowi nierynkowe wynagrodzenie działa na niekorzyść klubu (celowe działanie to przestępstwo) - i tu Cię zaskoczę, nie może dostać ot tak potrojenia zarobków czy też jeszcze większej podwyżki wlaśnie ze względu na to, że zarząd ma prawny obowiązek niedziałania na szkodę zarządzanego klubu.
Ty twierdzisz, że nie dostał podwyżki, a dziennikarze, którzy twierdzą, że dotarli do wewnętrznych dokumentów twierdzą, że za odroczenie płatności piłkarze dostali podwyżyki w późniejszych latach - słowo przeciwko słowu z tym, że Ty nie ukrywasz, że nie masz żadnych źródeł w klubie i właściwie opierasz swoje zdanie na sympatii do FDJ.

0

@ini_barca no i teraz co? Zarząd, wiedząc o przekrętach Bartomeu, miałby działać świadomie na szkodę klubu i nie ruszać tych kontraktów bo FDJ (który po roku w Barcelonie dostał podwojenie zarobków) łaskawie w czasie pandemii zgodził się na odroczenie wypłaty tych podwojonych zarobków za okres 2 lat i rozłożenie ich płatności na resztę kontraktu?

0

@ini_barca
"Cadena SER: Służby prawne Barçy widzą wyraźne oznaki przestępstwa nie tylko w nowej umowie Frenkiego de Jonga, ale także pozostałych piłkarzy, któzy przedłużyli razem z Holendrem umowy: Gerarda Piqué, Marca-André ter Stegena i Clementa Lengleta.



20:29



Dalsze szczegóły od Cadena SER: Nowe kontrakty miały zapewnić klubowi oszczędności w wysokości 16-18 milionów euro w pierwszym sezonie ich obowiązywania, ale klub zobowiązał się do wypłaty w późniejszym terminie w sumie 311 milionów euro całej czwórce. Wszyscy oprócz Gerarda Piqué otrzymali podwojenie zarobków w kolejnych latach. W ostatnim czasie rozmawiano na ten temat ze wszystkimi czterema zawodnikami i tylko Piqué akceptuje porozumienie. Klub chce, aby te umowy zostały unieważnione i przywrócone do warunków sprzed ich przedłużenia. To wszystko leży jednak w rękach prawników, którzy widzą oznaki przestępczości."

0

@ini_barca inne kluby nie stosowały tego rozwiązania bo nie miały podstaw :) Klub zapewne też docenia, ale to nie jest podstawa by klub machnął ręką na zawyżoną pensję, którą dostał od Bartomeu i której ostatecznie się domaga.

0

@ini_barca przecież Pique, Busi czy Alba zgodzili się indywidualnie na odroczenie swoich pensji, więc co chciałbyś wykazać? :) Z innych klubów nie masz takich przykładów (a przynajmniej jest ich niewiele) bo żaden klub nie był w takim kryzysie jak my po Bartomeu i nie musiał negocjować takiego odroczenia ze swoimi piłkarzami.

0

@ini_barca ale dlaczego szukasz przykładu odroczenia pensji przez pojedynczego piłkarza skoro FDJ nie odroczył pensji jako jedyny w Barcelonie? To, że negocjacje toczyły się indywidualnie z każdym piłkarzem to nie znaczy, że tylko on się zgodził na odroczenie.
Tu masz obniżkę z możliwością zamiany na odroczenie.

https://eurosport.tvn24.pl/pilka-nozna,105/premier-league-koronawirus-pilkarze-i-sztab-arsenalu-zgodzili-sie-na-obnizke-pensji-pilka-nozna,1013513.html

0

@ini_barca tu masz info z obozu rywala o OBNIŻCE, a nie wspaniałomyślnym odroczeniu: https://www.realmadryt.pl/news/100590-pilkarze-zgodzili-sie-na-15-obnizenie-pensji

0

@Kondziubarca jak się uda unieważnić to będzie miał ważny do 2024

0

@Rhaan tak jak napisałem wyżej - pojawiłeś się, nie zrozumiałeś tematu dyskusji, postawiłeś jakąś swoją autorską tezę nie odnoszącą się do tematu i teraz dumnie jej bronisz :)

0

@ini_barca sorry, ale piłkarz nie reprezentuje się sam tylko ma za sobą sztab specjalistów, w tym prawników. Nie wierzę, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że dostaje w 2020 r. zawyżony kontrakt (ponownie nieobiektywnie powtórzę - w pierwszym roku obowiązywania pierwotnego kontraktu, gdy miał przed sobą jeszcze 4 lata umowy).
Idąc moim tokiem rozumowania piłkarz powinien rozumieć rozsądne prośby klubu.
Jeżeli budżet płacowy Barcelony jest o 30% wyższy od budzetów innych klubów i FDJ jest jednym z najlepiej zarabiających, jeżeli nie najlepiej zarabiającym obecnie piłkarzem (zależnie od źródeł) to prośba o negocjowanie obniżki wynagrodzenia jest obiektywnie uzasadniona.

Powoływanie się na rzekome 2 pierwsze prośby z czasów pandemii jest absurdalne bo wtedy wszyscy piłkarze z całej Europy się zgadzali na takie obniżki, przy czym kluby miały narzędzia do przymusowych redukcji wynagrodzeń.

Uprzedzając argument o transferach do klubu - czym innym jest budżet transferowy a czym innym płacowy. Barcelona ściąga nowych graczy by odbudować przychody, ale dostosowuje ich do nowej racjonalnej drabinki płacowej, do której nie chce się dostosować FDJ.

Proszę Cię, jaką empatią wobec klubu? Dostał pensję jakiej nie dałby mu w 2020 r. żaden inny klub w Europie, a później łaskawie z uwagi na pandemię zgodził się odroczyć część płatności na późniejsze lata - ja inaczej interpretuję empatię wobec sytuacji klubu.
Według mnie FDJ nie okazuje obecnie żadnej empatii wobec klubu i klub nie ma podstaw by okazywać empatię jemu.


0

@ini_barca tematem nie jest pensja w sensie wysokości bo tu możemy dyskutować czy zarabia tyle ile powinien czy za dużo (zresztą to by było trochę absurdalne bo tak naprawdę nie wiemy ile ostatecznie zarabia).

Tematem jest postawa FDJ wobec klubu. Skoro klub poprosił go o obniżkę, uznając, że zawodnik zarabia za dużo (co jest prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że dostał nowy kontrakt po roku od podpisania pierwotnego i na 7 dni przed dymisją Bartomeu) i jego jedyną reakcją jest brak reakcji (czyli postawa "nigdzie nie idę, mam kontrakt, mam pensję, płaćcie mi i nie interesuje mnie jak inaczej zredukujecie budżet płacowy") to tutaj nie ma szacunku wobec klubu tylko zimne biznesowe podejście.
I tutaj prosta kwestia, skoro on przyjął taką postawę wobec klubu to dlaczego klub miałby go jakoś specjalnie traktować?
On ma kontrakt i podstawę do domagania się całej pensji, a klub ma podstawy, by unieważnić jego kontrakt. Skoro on gra swoimi kartami to dlaczego klub nie miałby grać swoimi?

0

@Rhaan https://capology.com/club/barcelona/salaries/

Jak to jest, że tak prostego tekstu nie potraficie zrozumieć? Przecież ja nie piszę jakimś skomplikowanym językiem.

Odnośnie wynagrodzenia. Mój argument o wynagrodzenia FDJ nie upada bo to nie jest argument w tej dyskusji - cały Wasz problem polega na tym, że postawiliście sobie tezę niezwiązaną z tematem dyskusji i dumnie jej bronicie ;p

Spróbujmy jeszcze raz, może uproszczona wersja będzie bardziej zrozumiała (jak widać przeceniłem odbiorców).
FDJ podpisał kontrakt w 2019 r.
Następnie z niezrozumiałych względów Bartomeu przedłużył z nim kontrakt już rok później do 2026 r. i dając mu podwyżkę (podkreślę, żeby dotarło - dostał nowy kontrakt i podwyżkę po roku pierwotnego kontraktu, gdy miał jeszcze 4 lata gry przed sobą).
Jak już wspomniałem, może dla Was jego pensja to grosze, może ta pensja była w tamtym czasie uzasadniona, ale klub myśli inaczej i chyba większość rozsądnych kibiców zdaje sobie sprawę z tego, że jego pensja jest zawyżona w stosunku do jego poziomu sportowego i możliwości marketingowych.

ALE nie to jest najważniejsze bo i nie to jest istotą tematu, który poruszyłem. Istotą jest to, że jest piłkarzem z jedną z najwyższych (jeżeli nie najwyższą) pensją w zespole i klub poprosił go tak jak Pique, Albę czy Busiego (a podobno negocjuje sie także z ter Stegenem) o obniżkę.

I FDJ, mając świadomość, że jego kontrakt z 2020 r. jest zawyżony, że dostał od Bartomeu więcej niż powinien - nie chce w żaden sposób porozumieć się z klubem.

Ten argument z czasem pandemii to zwyczajny absurd - w tamtym czasie kluby podpisywały porozumienia zbiorowe z piłkarzami w sprawie obniżek pensji (nie odroczeń, obniżek), więc gest FDJ nie był niczym specjalnym.

Więc tak, FDJ wykorzystuje bezwzględnie swoją pozycję i argumenty, które ma - więc dlaczego klub miałby go obecnie traktować inaczej.

FDJ ma w kontrakcie zapisane 14mln? Ok, ma.
Ma zapisaną premię i dodatki? Ma
Domaga się ich od klubu? Domaga

Więc skoro klub ma podstawy do unieważnienia tego kontraktu to dlaczego miałby tego nie zrobić?

0

@ini_barca ale nie tłumacz czegoś, czego sam nie rozumiesz - taka rada na przyszłość :)
Tak jak już wspomniałem - zgubiliście 5mln dodatków i 15mln premii lojalnościowej.

I tak jak również już wspomniałem - w moim poście kompletnie nie o to chodzi :) Zabawnie się czyta Twoje ironiczne uwagi pisane z pozycji "mądrzejszego", gdy jednocześnie ma się świadomość, że piszesz nie na temat :) Naprawdę, przeczytaj jeszcze raz pierwszy post, może za trzecim razem zrozumiesz o czym piszę :)

0

@ini_barca Dokładnie to nie zrozumiałeś tematu mojego komentarza. Spróbuj jeszcze raz, może Ci się uda ;)

1

@Rhaan https://www.fcbarca.com/101615-catalunya-radio-pilkarze-ktorzy-przedluzyli-umowy-za-kadencji-bartomeu-mieli-zarabiac-teraz-40-50-wiecej.html

https://www.fcbarca.com/105619-marca-ujawnia-szczegoly-kontraktu-frenkiego-de-jonga-w-barcelonie.html

Zgubiłeś w swoich wyliczeniach drobne 15mln premii lojalnościowej przełożonej na etap nowego zarządu.

Zresztą o czym Wy w ogóle piszecie? Gościu oprócz podstawowych 14mln dostał dodatkowe prawie 5mln w dodatkach + ta premia lojalnościowa.
Może dla Was to są grosze, a według mnie jest to wynagrodzenie zawyżone w stosunku do jego umiejętności - dostał pensje na poziomie Lewego z Bayernu, przy czym Lewy, dostajac 20mln pensji, regularnie zdobywał po 50 bramek w sezonie a nie był rozwojowym pomocnikiem.

I oczywiście pomijacie istotę tego co napisałem - skoro zawodnik bezwzględnie wykorzystuje swoją pozycję w relacjach z klubem to dlaczego klub nie miałby bezwzględnie wykorzystywać swoich argumentów?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?